Wysłany: 2011-12-18, 16:46 T-64BM Bułat i T-84M Opłot-M - Zwolennicy i Krytycy. Oddział: Wojska Lądowe
Będzie to kontynuacja tematu Wojna rosyjsko-ukraińska ale skupię się tutaj na konflikcie dotyczącym dwóch konkretnych konstrukcji.
T-64BM Bułat/Obiekt 447AM-1 (znany także jako T-64U lub BM Bułat), oraz T-84M Opłot-M/Obiekt 478DU10 (znany także jako BM Opłot, Opłot tłumaczyć należy jako Twierdza lub Forteca).
(T-64BM Bułat)
(T-84M Opłot-M)
Kulisy konfliktu są podane w wyżej wymienionym temacie. Ja zaś skupię się na dwóch wpisach, znanych blogerów, powiązanych w jakiś sposób z dwiema stronami konfliktu.
Z jednej strony A. Tarasenko, powiązany z Charkowskim Biurem Projektowania i Budowy Maszyn im. A. A. Morozowa, które łącznie z zakładami im. Małyszewa jest producentem wyżej wymienionych maszyn.
Z drugiej A. Chłopotow, powiązany z Biurem Konstrukcyjnym im. L. N. Karcewa i zakładami Uralwagonzawod (UWZ) z Niżnego Tagiłu.
Zaprezentujmy teraz konkretne wpisy odnoszące się wpierw do czołgu T-64BM Bułat (choć problem jest szerszy bo odnosi się do całej rodziny czołgów T-64).
Przedstawię teraz moją osobistą opinię, która wynika też z rozmów z panem Tarasenko. W zasadzie wszystkie jego opinie bazują na jednym schemacie "Produkty biura konstrukcyjnego Morozowa oraz całego ukraińskiego przemysłu zbrojeniowego są najlepsze na świecie i basta". Nie pozwala to na żadną konstruktywną dyskusję, ani żadne zrównoważone sformułowanie wyważonych wniosków i porównań różnych maszyn produkowanych w różnych krajach.
Ot przytoczę tu choćby pewien przykład gdzie w dyskusji, pan Tarasenko jako ekwiwalent osłon zachodnich czołgów III/III+ generacji przytoczył testy nowych ukraińskich przeciwpancernych pocisków kierowanych na... przestarzałych czołgach T-64 (wersje T-64, T-64A lub T-64B), T-72A i T-80B które reprezentują poziom osłony balistycznej lat... 1970, czyli ich osłona została opracowana w latach 1960-1970!
Jest to oczywista bzdura świadcząca oczywiście o "obiektywnym" podejściu pana Tarasenki do tematyki. Czytelnik jednak może sam przekonać się o tym czytając powyższy artykuł (z użyciem translatora jeśli nie posługuje się językiem rosyjskim) który wręcz bałwochwalczo ocenia czołg T-64BM Bułat.
Pan Chłopotow wydaje się być z kolei bardziej zrównoważony w swoich sądach, choć ciężko nie wyczuć swego rodzaju "patriotyzmu" u tego pana, jest to oczywiście zrozumiałe tak jak w wypadku pana Tarasenki, ale może wpływać na obiektywną ocenę porównania konstrukcji rosyjskich z innymi, na przykład NATOwskimi.
Liczę na to iż temat podniesie ciekawą dyskusję na temat przyszłości T-64BM i T-84M, zważywszy na inne czynniki które można poruszyć w dyskusji. Oczywiście zachęcam również do pisania w drugim temacie do którego odnośnik zamieściłem na początku tego wpisu.
_________________ "I postanowiłem poznać mądrość i wiedzę, szaleństwo i głupotę. Poznałem iż również i to jest pogonią za wiatrem, bo wielka mądrość przynosi utrapienie, a kto przysparza wiedzy, przysparza i cierpień." Kazn. 1:17-18 (Księga Koheleta)
-----------------------------------------------------------
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone" Hasan ibn Sabbah.
-----------------------------------------------------------
"We're not going to just shoot the sons-of-bitches, we're going to rip out their living Goddamned guts and use them to grease the treads of our tanks. We're going to murder those lousy Hun cocksuckers by the bushel-fucking-basket." George Smith Patton Junior
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach