Targi


Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: niemieckie pancernych pojazdow prototypy

Niemieckie prototypy pojazdów pancernych...
Autor Wiadomość
zizu911 
Starszy Chorąży
Air Soft Sniper



Wiek: 17
Posty: 315
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2009-01-09, 20:54   Niemieckie prototypy pojazdów pancernych...
   Oddział: Wojska Lądowe


Surfując po Wikipedii wpadłem na czołg o tej właśnie nazwie


Jeżeli nie będzie foty to sorry bo robię to 1 raz od infy w 5 kl. podst.

Od razu dodam że nigdy go nie zbudowano lecz były zakust na jego produkcję. W planach miał być uzbrojony w dwa działa kalibru 280 mm (zamontowane w wieżyczkach użytych także w pancernikach typu Scharnhorst), pojedyncze działo 128 mm, osiem działek przeciwlotniczych Flak 38 kalibru 20 mm i dwa działka MG 151/15 kalibru 15 mm.

Jest to cytat z w/w strony. Jak oceniacie potężny ważący 1000t czołg?

Moim zdaniem byłdo chrzanu. Zniszczyć go mogli zwykli żołnierze z panzerfaustami. Nie utrzymałby go żaden most więc mógł bronić najwyżej fabryki w której został zbudowany. Słabym punktem dla każdego czołgu były samoloty więc chciałbym poznać wasze zdanie wobec zastosowania tego pojzdu(jeżeli jakiekolwiek jest).

Zapraszam do dyskusji.
_________________
W historii Polski były 2 najtrudniejsze operacje: odrewanie dupy od stołka i przeniesienie socjalizmu z dupy do serca. Ani jedna ani druga się nie udała.
 
 
 
Windmaker 
Redaktor Naczelny
Michał "Windmaker" Banach



Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Posty: 1778
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-01-09, 20:58   
   Oddział: Wojska Lądowe


Przeniosłem do odpowiedniego działu.

Co do pojazdu, to pomijając fakt realności projektu i możliwości jego stworzenia, to pojazd ten mógł co najwyżej robić za "pół-ruchomą" twierdzę. Lotnictwo szybko wyeliminowałoby go z walki. Co do panzerfaustów to wątpię - sądzę, że pancerz to był miał wytrzymały. Jednakże sam brak możliwości zmiany pozycji go dyskwalifikuje.

Kolejny pomysł rodem z wariatkowa, tylko aby przypodobać się Hitlerowi.
_________________


"Stałem się śmiercią; niszczycielem światów" - Julius Robert Oppenheimer

"Wojna jest sztuką, ma więc swoich artystów i mistrzów"

"War, war never changes"
 
 
 
zizu911 
Starszy Chorąży
Air Soft Sniper



Wiek: 17
Posty: 315
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2009-01-09, 21:01   
   Oddział: Wojska Lądowe


Ufff.... A juz myślałem że był tak głupi żeś go usunął.
_________________
W historii Polski były 2 najtrudniejsze operacje: odrewanie dupy od stołka i przeniesienie socjalizmu z dupy do serca. Ani jedna ani druga się nie udała.
 
 
 
Artur 
Administrator
Redaktor



Zaproszone osoby: 9
Pomógł: 1 raz
Wiek: 22
Posty: 1184
Skąd: Cmolas
Wysłany: 2009-01-09, 22:31   
   Oddział: Wojska Lądowe


Masz racie Zuzi. Po pierwsze czołg taki spalałby tyle paliwa na 1 km, co cały batalion pancerny złożony z tygrysów. Wiec Niemcy mieliby kłopoty z jego uzupełnianiem. Chyba, że były to silnik parowy napędzany węglem :D , a i o takim słyszałem. Sam koszt jednostkowy byłby kosmiczny. Nie wiem ile ta bestia by kosztowała, ale obstawiam, że tyle po wygładzie co 40 tygrysów.

Czołg ten mógłby operować jedynie na określonym terenie – niby jak go przez rzekę przetransportować. W dodatku musiałby jeździć chyba tylko po utwardzonym i to mocno terenie, chyba, że miałby bardzo szerokie gąsienice. Nic by nie wytrzymało tego ciężaru, chyba że autostrady i główne drogi – no miejscami odpowiednio twardy gród by się znalazł, szczególnie w Libii – nawet jakby powstał jeszcze na początku wojny, to jak go tam przetransportować.

Koleina kwestia to główne uzbrojenie, co niby nim miał robić. Taki pocisk na Shermana :D ale do wsparcia ogniowego całkiem dobre uzbrojenie. Problem polega na tym, że gdyby jakimś cudem dostał się na front to cała artyleria począwszy od 60 mm moździerzy po działa najcięższego kalibry wszelkiego dostępnego typu, niemiłosiernie i bez końce by do niego strzelały. Nie wspomnę o lotnictwie i nawet nalotach dywanowych, taki grad bomb każda po ponad 1 tona.

Jest też kwestia techniczna, psułby się to co chwile, w końcu musiałby być automat do ładowania pocisków itd. a to wszystko nawala – w takich konstrukcjach ze wzmożoną intensywnością zapewne.

Żaden pocisk by go nie przebił, choćby Sherman czy nawet IS-2 przystawił do niego bezpośrednio lufę. Natomiast zerwać mu gąsienice, podłożyć ładunki wybuchowe i po czołgu. Piechota jest w stanie zniszczyć wszystko.
_________________


"Jest tylko jedna zasada taktyki, która nie podlega zmianom: użyć tego, co pod ręką, by zadać jak najwięcej ran, śmierci i zniszczenia wrogowi w jak najkrótszym czasie." George S. Patton
 
 
 
janusz 
Generał

Avatar

Pomógł: 2 razy
Posty: 1763
Wysłany: 2009-01-10, 07:41   
   Oddział: Lotnictwo


Najciekawszą sprawą tych monstrualnych projektów, był projekt zastosowania antygrawitacji celem zmniejszenia nacisku na grunt, ale inna sprawa że Niemcy też stąpali po ziemi czego przykładem byłe projekty serii E oraz całkiem zaawansowane prace nad turbiną [zbudowano prototypy] dla Królewskiego Tygrysa, dalmierz optyczny i pełna stabilizacja armaty nie wspominając o celownikach noktowizyjnych.
 
 
Dark Shadow 
Młodszy Chorąży

Avatar

Posty: 209
Wysłany: 2009-01-10, 08:38   
   Oddział: Wojska Lądowe


Witam

janusz napisał/a:
pełna stabilizacja armaty nie wspominając o celownikach noktowizyjnych


Skąd masz informacje o "pełnej" stabilizacji działa (domyślam się, że w dwóch płaszczyznach w takim razie). Spotkałem się z informacją, że w bardziej zaawansowanej fazie była stabilizacja celowników. Dodatkowo obiła mi się coś o uszy informacja o elektro-hydraulicznej stabilizacji dla KwK 43 L/73, ale ona miała dawać tylko stabilizację w pionie.

Pozdrawiam
 
 
janusz 
Generał

Avatar

Pomógł: 2 razy
Posty: 1763
Wysłany: 2009-01-10, 09:50   
   Oddział: Lotnictwo


Opracowany przez firmę Leitz celownik Szf-1 miał stabilizowaną linię celowania w pionie miał plus dalmierz stereoskopowy, co do stabilizacji to w pionie to miała je dostać KwK 44/2 plus automat ładowania plus elektromagnetyczny układ przeniesienia mocy to wszystko miało by ć zainstalowane Ausfuhrung F czyli Panther II, Tygrys królewski miał dostać min. turbinę hydrokinetyczny układ przeniesienia mocy, seria E tutaj miała być pełna stabilizacja armaty w dwóch płaszczyznach. Pisałem o tym!
 
 
Damian 
Moderator
Imperialista :P



Pomógł: 8 razy
Wiek: 22
Posty: 2520
Skąd: Sierpc
Wysłany: 2009-01-10, 12:30   
   Oddział: Wojska Lądowe


P-1000 nie miał być w swojej istocie czołgiem a raczej samobieżną baterią nadbrzeżną.
_________________
"I postanowiłem poznać mądrość i wiedzę, szaleństwo i głupotę. Poznałem iż również i to jest pogonią za wiatrem, bo wielka mądrość przynosi utrapienie, a kto przysparza wiedzy, przysparza i cierpień." Kazn. 1:17-18 (Księga Koheleta)
-----------------------------------------------------------
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone" Hasan ibn Sabbah.
-----------------------------------------------------------
"We're not going to just shoot the sons-of-bitches, we're going to rip out their living Goddamned guts and use them to grease the treads of our tanks. We're going to murder those lousy Hun cocksuckers by the bushel-fucking-basket." George Smith Patton Junior
 
 
 
Artur 
Administrator
Redaktor



Zaproszone osoby: 9
Pomógł: 1 raz
Wiek: 22
Posty: 1184
Skąd: Cmolas
Wysłany: 2009-01-10, 12:33   
   Oddział: Wojska Lądowe


Damian napisał/a:
P-1000 nie miał być w swojej istocie czołgiem a raczej samobieżną baterią nadbrzeżną.


Też słyszałem o takich planach tzn. czołg wielkości budynku z działami od pancerników, który miał jeździć po wybrzeżu w regionie północno - wschodniej Francji i być ruchomym bunkrem. Tylko, jak go tam przetransportować np. z Essen do Dunkierki?.
_________________


"Jest tylko jedna zasada taktyki, która nie podlega zmianom: użyć tego, co pod ręką, by zadać jak najwięcej ran, śmierci i zniszczenia wrogowi w jak najkrótszym czasie." George S. Patton
 
 
 
Damian 
Moderator
Imperialista :P



Pomógł: 8 razy
Wiek: 22
Posty: 2520
Skąd: Sierpc
Wysłany: 2009-01-10, 12:36   
   Oddział: Wojska Lądowe


Jeździć toto miało po betonowym pasie ułożonym wzdłuż wybrzeża, myślę że nie byłoby problemu aby sam sobie pojechał po takim pasie z miejsca budowy. Zawsze można też by było go w częściach jakoś przetransportować.

Tyle teoria. Natomiast sam pomysł poroniony, dużo lepszym rozwiązaniem są mniejsze, lżejsze ale za to mobilne haubice samobieżne oraz działa w bunkrach które pewnie równie łatwo zniszczyć a tańsze.
_________________
"I postanowiłem poznać mądrość i wiedzę, szaleństwo i głupotę. Poznałem iż również i to jest pogonią za wiatrem, bo wielka mądrość przynosi utrapienie, a kto przysparza wiedzy, przysparza i cierpień." Kazn. 1:17-18 (Księga Koheleta)
-----------------------------------------------------------
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone" Hasan ibn Sabbah.
-----------------------------------------------------------
"We're not going to just shoot the sons-of-bitches, we're going to rip out their living Goddamned guts and use them to grease the treads of our tanks. We're going to murder those lousy Hun cocksuckers by the bushel-fucking-basket." George Smith Patton Junior
 
 
 
zizu911 
Starszy Chorąży
Air Soft Sniper



Wiek: 17
Posty: 315
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2009-01-10, 16:43   
   Oddział: Wojska Lądowe


Jak ktoś ma podobne wozy to niech wrzuca tutaj. Będziemy mogli porównać bez potrzeby skakania po różnych tematach.

[ Dodano: 2009-01-10, 17:24 ]
Może porównamy z amerykańskim T-28...



Nie posiadał wieży przez co miał stosunkowo niską sylwetkę i według standardowej terminologii był raczej działem pancernym, a nie czołgiem. Całkowita masa pojazdu miała wynosić 95 ton, a w porównaniu z innymi czołgami amerykańskimi tego okresu czasu miał bardzo gruby pancerz (do 300 mm), co miało mu zapewnić ochronę nawet przed niemiecką armatą 88 mm. Napęd zapewniał mu silnik spalinowy GAF V-8 o mocy jedynie 410 KM co pozwalało mu na osiągnięcie prędkości zaledwie 14 km/h. Miał cztery gąsienice, zamiast tradycyjnych dwóch, dwie zewnętrzne mogły być zdejmowane w czasie transportu.Jego uzbrojenie główne stanowiła armata T5E1 o kalibrze 105 mm.Planowano zbudować pięć prototypów, a następnie 25 egzemplarzy produkcyjnych, w rzeczywistości zbudowano jedynie dwa prototypy, z których żaden nie wziął udziału w walkach.
_________________
W historii Polski były 2 najtrudniejsze operacje: odrewanie dupy od stołka i przeniesienie socjalizmu z dupy do serca. Ani jedna ani druga się nie udała.
 
 
 
Rafał 
Administrator
Zawodowy histeryk :)



Pomógł: 5 razy
Wiek: 25
Posty: 756
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-01-10, 21:08   
   Oddział: Wojska Lądowe


Po rozmowie z Zizu911 pozwoliłem zmienić sobie tytuł tematu przez co go troszke rozszerzając...

Szukając pytania na zagadkę znalazłem takie oto zdjęcia:






Jest to ciekawy niemiecki projekt o nazwie Kugelpanzer :D Jednoosobowy opancerzony pojazd zwiadowczy... Ciekawe jak sprawowałby się taki pojazd w terenie :)

Link do wikipedii: http://en.wikipedia.org/wiki/Kugelpanzer
_________________

Celem wojny nie jest zginąć za swoją ojczyznę, tylko sprawić by tamci skurwiele zginęli za swoją...
George Smith Patton (1885 - 1945)

Retreat Hell! We're just attacking in another direction... Oliver P. Smith (1893 - 1977)
  
 
 
 
zizu911 
Starszy Chorąży
Air Soft Sniper



Wiek: 17
Posty: 315
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2009-01-10, 21:12   
   Oddział: Wojska Lądowe


A jak to było napędzane? Szkop w środku zaczynał pedałować? :haha:
_________________
W historii Polski były 2 najtrudniejsze operacje: odrewanie dupy od stołka i przeniesienie socjalizmu z dupy do serca. Ani jedna ani druga się nie udała.
 
 
 
Damian 
Moderator
Imperialista :P



Pomógł: 8 razy
Wiek: 22
Posty: 2520
Skąd: Sierpc
Wysłany: 2009-01-10, 21:17   
   Oddział: Wojska Lądowe


Ja myślę iż najciekawszymi prototypami, lub ogólnie koncepcją były pojazdy serii E.

A było tam wszystko, działa pancerne, niszczyciele czołgów, czołgi lekkie, średnie, ciężkie, super ciężkie a nawet coś w rodzaju bojowych wozów piechoty.

Tutaj jest trochę na ten temat.

http://www.achtungpanzer....dard-series.htm
_________________
"I postanowiłem poznać mądrość i wiedzę, szaleństwo i głupotę. Poznałem iż również i to jest pogonią za wiatrem, bo wielka mądrość przynosi utrapienie, a kto przysparza wiedzy, przysparza i cierpień." Kazn. 1:17-18 (Księga Koheleta)
-----------------------------------------------------------
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone" Hasan ibn Sabbah.
-----------------------------------------------------------
"We're not going to just shoot the sons-of-bitches, we're going to rip out their living Goddamned guts and use them to grease the treads of our tanks. We're going to murder those lousy Hun cocksuckers by the bushel-fucking-basket." George Smith Patton Junior
 
 
 
janusz 
Generał

Avatar

Pomógł: 2 razy
Posty: 1763
Wysłany: 2009-01-10, 21:18   
   Oddział: Lotnictwo


Wingate ! wejdz na stronę muzeum w Kubince i poszukaj pojazdu o nazwie Raumer S to dopiero jest coś.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Template MilitaryGrey done by C7 Webdesign for MILITIS.pl
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Instytut Wydawniczy Erica Rebis Almapress War Book Inne Spacery Cenega Replika FINNA Oficyna wydawnicza


Facebook Nasza-Klasa YouTube Twitter RSS

All rights reserved by MILITIS.pl 2008-2012