Targi


Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: zimmerit

Zimmerit
Autor Wiadomość
zulker 
Generał Broni

Avatar

Pomógł: 1 raz
Wiek: 18
Posty: 1075
Wysłany: 2010-02-17, 19:04   Zimmerit
   Oddział: Wojska Lądowe


Do czego służył? Czy faktycznie jego jedynym zadaniem było uniemożliwianie przytwierdzenia do pancerza min magnetycznych? Jak się sprawdzał w tym zadaniu? Stosował go ktoś jeszcze oprócz Niemców? Były w czasie II wojny jakieś inne metody ochrony czołgów przed minami magnetycznymi?
 
 
Artur 
Administrator
Redaktor



Zaproszone osoby: 9
Pomógł: 1 raz
Wiek: 22
Posty: 1184
Skąd: Cmolas
Wysłany: 2010-02-17, 20:11   
   Oddział: Wojska Lądowe


Niemcy to stosowali, ale z tego co wiem to na masową skale używali takich min tylko oni, więc mieli środek ochronny przed własną bronią. Jakoś nie słyszałem o magnetycznych minach w ZSRR albo USA i WB.

No na miny magnetyczne były chyba dobre kłody z drzewa podwieszane po bokach pojazdów, albo jakieś łózka, worki z piaskiem... itp. :D Dawało to mniejsze szanse uchwycenia czołgu i nawet jak to się udało, to przestrzeń między pancerzem a ładunkiem dawała szanse niespenetrowania pancerza.

Co do samego tego rozwiązania to podobno to bardzo delikatne było i szybko ulegało „zniszczeniu”.

Może miałem jakiś oman, ale zdaje mi się ze widziałem na jakimś zdjęciu Shermana obklejony tym, albo czymś podobnym.
_________________


"Jest tylko jedna zasada taktyki, która nie podlega zmianom: użyć tego, co pod ręką, by zadać jak najwięcej ran, śmierci i zniszczenia wrogowi w jak najkrótszym czasie." George S. Patton
 
 
 
zulker 
Generał Broni

Avatar

Pomógł: 1 raz
Wiek: 18
Posty: 1075
Wysłany: 2010-02-20, 19:40   
   Oddział: Wojska Lądowe


Czytałem, że sam zimmerit nie miał jakiegoś działania antymagnesowego. Był raczej magnetycznie obojętny. Przez co mina magnetyczna odpadała pod wpływem własnego ciężaru lub drgań spowodowanych ruchem pojazdu (czy nawet pracą samego silnika).
Mówiło się też coś o rzekomym antykumulacyjnym działaniu zimmeritu. Ale to ponoć okazało się nieprawdą.
 
 
Artur 
Administrator
Redaktor



Zaproszone osoby: 9
Pomógł: 1 raz
Wiek: 22
Posty: 1184
Skąd: Cmolas
Wysłany: 2010-02-20, 22:09   
   Oddział: Wojska Lądowe


Ja w tym nie jestem znawcą, ale zdaje mi się, że na chłopski prosty rozum miało to tylko utrudniać przymocowanie tzn. przerwa osłabia w końcu działanie pola magnetycznego. Weź sobie dwa magnesy postaw plusem do minusa na jakieś odległości i będą ci się przyciągać i dobrze trzymać siebie. Jak dasz kartkę papieru (kredowego) to magnesiki zaczną się się troszkę ślizgać jak poruszasz jednym z nich, gdy kartka będzie w pionie, a ty będziesz trzymał jeden magnez w palcach. W przypadku Zimmeritu to karta powinna być troszkę grubsza, ale ta sama zasada zachowania.

Co do przeciwdziałaniu pociskom kumulacyjnym to jeśli nastąpiła eksplozja zanim pocisk spenetrował ten materiał (eksplodował od razu z jego zetknięciem się) to te (ile 1-2cm?) coś tam deczko pomogły.

Tutaj powinien wypowiedzieć się Speedy :D
_________________


"Jest tylko jedna zasada taktyki, która nie podlega zmianom: użyć tego, co pod ręką, by zadać jak najwięcej ran, śmierci i zniszczenia wrogowi w jak najkrótszym czasie." George S. Patton
 
 
 
Speedy 
Młodszy Chorąży

Avatar

Pomógł: 1 raz
Wiek: 45
Posty: 245
Skąd: WaWa
Wysłany: 2010-02-20, 22:41   
   Oddział: Inne


Hej
zulker napisał/a:
Czytałem, że sam zimmerit nie miał jakiegoś działania antymagnesowego. Był raczej magnetycznie obojętny. Przez co mina magnetyczna odpadała pod wpływem własnego ciężaru lub drgań spowodowanych ruchem pojazdu (czy nawet pracą samego silnika).


No tak. Wybacz, a czego byś się spodziewał? Co jeszcze można zrobić z polem magnetycznym?
Tak to właśnie działało jak napisałeś i trudno sobie wyobrazić inną możliwość. Siła przyciągania magnetycznego jest proporcjonalna do kwadratu odległości. Nałożenie na stalowy pancerz (a więc ferromagnetyk) kilkucentymetrowej warstwy materiału diamagnetycznego powodowało, że magnesy miny musiały przyciągać ją do celu z większej odległości - a więc siła przyciągania była mniejsza i tak jak napisałeś mina mogła odpaść, czy nawet po prostu nie przyczepić się wcale.
Współcześnie można by co najwyżej jeszcze nalożyć na pancerz warstwę super-diamagnetyku czyli nadprzewodnika jakiegoś :) odpychałaby ona wszelkie magnesy tak, że by od niej odskakiwaŁy... :)
Zabawne tylko jest to co napisał Weteran wcześniej. Właściwie tylko sami Niemcy stosowali takie miny czy granaty przyczepiane na magnes. Z pozostałych walczących stron żadna chyba nie wprowadziła do użytku tego rodzaju broni (no dobra, Japończycy wprowadzili, no ale to też w tym przypadku bez znaczenia). Może były przypadki używania zdobycznych niemieckich granatów ale jeśli tak to sporadyczne.
Zimmerit mógł w zasadzie wpływać w jakimś stopniu na działanie ppanc. granatów ręcznych o działaniu burzącym, takich jak np. brytyjskie No.74 (Sticky Bomb), No.83 (Gammon Bomb), rosyjski RPG-40, wszelkie wiązki granatów... Ich oddziaływanie na pancerz jest dwojakiego rodzaju. Po pierwsze bezpośrednie oddziaływanie gazowych produktów detonacji powoduje erozję przeszkody, jej spękanie i wymywanie jakby materiału z powierzchni. W przypadku cienkiego pancerza może to oznaczać jego przebicie na wylot. Po drugie fala uderzeniowa od detonacji, przenikając w głąb pancerza powoduje powstanie w nim specyficznych naprężeń, mniejsza już o dokładny mechanizm, w każdym razie prowadzi to do odpryskiwania odłamków o wysokiej energii (spalling) od wewnętrznej i zewnętrznej strony pancerza. Warstwa Zimmeritu może wpływać na oba te efekty, izolując w pewnym stopniu pancerz od działania produktów detonacji i fali uderzeniowej i osłabiając przez to ich efektywność.
_________________
Pozdr.
Speedy
 
 
zulker 
Generał Broni

Avatar

Pomógł: 1 raz
Wiek: 18
Posty: 1075
Wysłany: 2010-02-20, 22:55   
   Oddział: Wojska Lądowe


Speedy napisał/a:
a czego byś się spodziewał? Co jeszcze można zrobić z polem magnetycznym?

Niewiele :) Czytałem jednak iż Niemcy czasami wmawiali swym czołgistom, że zimmerit ma działanie antymagnetyczne. "Odpychające". Czegóż nie zrobi propaganda aby wmówić żołnierzom wiarę w niezwyciężoność sprzętu...
Speedy napisał/a:
Warstwa Zimmeritu może wpływać na oba te efekty, izolując w pewnym stopniu pancerz od działania produktów detonacji i fali uderzeniowej i osłabiając przez to ich efektywność.

No i stąd chyba mit antykumulacyjnego działania zimmeritu...
 
 
janusz 
Generał

Avatar

Pomógł: 2 razy
Posty: 1763
Wysłany: 2010-02-21, 07:16   
   Oddział: Lotnictwo


Panowie o czym Wy mówicie zimmerit to ... spoiwo: octan poliwinylu 25%, materiał wypełniający: włókno drewniane 10%, siarczan baru 40%, siarczek cynku 10% ,barwnik: ochra 15% - dawał ciemno żółty kolor. I nic poza tym to rodzaj tynku który uniemożliwiał przyczepienie miny magnetycznej stosowanej przez sowietów .
 
 
Lao Pogromca 
Szeregowy
mongolski zabójca



Posty: 4
Wysłany: 2010-09-10, 22:54   
   Oddział: Wojska Lądowe


Mam w tej chwili grudkę wyschniętego Zimmeritu w ręku. Kolor ma ziemisty, coś jak zaschnięte błoto. Na jednej grudce są resztki farby, więc na powłokę był nanoszony i kamuflaż.
_________________
The Emperor protects.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Template MilitaryGrey done by C7 Webdesign for MILITIS.pl
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Instytut Wydawniczy Erica Rebis Almapress War Book Inne Spacery Cenega Replika FINNA Oficyna wydawnicza


Facebook Nasza-Klasa YouTube Twitter RSS

All rights reserved by MILITIS.pl 2008-2012