Targi


Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: Brak tagów.

Stug IV
Autor Wiadomość
wotomac 
Kapral

Avatar

Posty: 56
Wysłany: 2009-09-06, 12:45   Stug IV
   Oddział: Inne


StuG IV - sztuk jedna na świecie
Lech Bojarski2009-08-13
Wyremontowali skorupę, zregenerowali silnik Maybacha, poskładali skrzynię biegów, skompletowali wyposażenie, a na koniec uruchomili. Niemieckie działo, które przez 64 lata spoczywało pod dnem rzeki, wygląda dziś jakby zjechało prosto z taśmy produkcyjnej!
Jedyne na świecie kompletnie zachowane niemieckie działo Sturmgeschutz budzi podziw całego świata. Filmy z testów Stuga rządzą wśród najpopularniejszych filmów na YouTube.com. W ubiegłym tygodniu zajęły 2 miejsce w kategorii "Nauka i Technika" i 4 miejsce w kategorii "Motoryzacja". A stronę poświęconą niemieckiemu pojazdowi odwiedzili już internauci z 40 krajów świata. - Kolekcjoner z Niemiec wycenił Stuga na 2 mln euro - mówi kapitan Tomasz Ogrodniczuk, kustosz Muzeum Broni Pancernej w Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu. - Ale nigdy, przenigdy nikomu byśmy go nie sprzedali. On jest nasz, to znaczy państwowy.
Zobacz jazdę próbną działem:
taki był początek
http://www.youtube.com/watch?v=t9WQfYr2arQ
test silnika po remoncie
http://www.youtube.com/watch?v=tQZ6Twb1bew
odpalenie silnika po zamontowaniu do Stuga IV
http://www.youtube.com/watch?v=VdrSge7zoa4
poniżej jazdy próbne
http://www.youtube.com/watch?v=Q8AQPiFsTPw
http://www.youtube.com/watch?v=oRu3Ii9BcN8
http://www.youtube.com/watch?v=3Baj0McF954
http://www.youtube.com/watch?v=TZwkJbTcjZI
http://www.youtube.com/watch?v=SKPGG3jYzUc
Szturmowe działo na podwoziu średniego czołgu od stycznia 1945 r. spoczywało na dnie rzeki Rgilewki, we wsi Grzegorzewo niedaleko Koła. Najstarsi mieszkańcy pamiętają, że pewnej nocy widzieli dwa takie pojazdy poruszające się po linii kolejowej od strony Kutna. Jedno z nich utknęło i uciekający przed Sowietami Niemcy je porzucili. Drugi StuG zjechał z nasypu i jadąc wzdłuż jego południowej strony dojechał do skutej lodem rzeki. Podczas przeprawy jednak zatonął. Dwóch członków załogi zdołało wydostać się z pojazdu. Dotarli do Grzegorzewa, ale tam dopadli ich Rosjanie i rozstrzelali. - Mieszkanka wsi opowiadała mi, że jako mała dziewczynka widziała jak Rosjanie zastrzelili jednego z Niemców na schodach kościoła - mówi kpt. Ogrodniczuk. Wiosną 1945 r. z zatopionego wraku wypłynęły ciała dwóch pozostałych członków załogi.
Wojsko próbowało wydobyć pojazd w latach 50-tych, ale bezskutecznie. Później przez lata działo coraz głębiej pogrążało się w mule. Kiedy w 2006 r. Ogrodniczuk przyjechał po raz pierwszy zrobić rekonesans, okazało się, że działo jest już kilka metrów pod dnem Rgilewki. Pierwsza próba podniesienia nie udała się. Dopiero latem ubiegłego roku z pomocą grupy miłośników militariów, wojskowych, strażaków, nurków i mieszkańców wsi Ogrodniczuk wydobył działo. - Od razu trzeba było wezwać saperów, bo w StuG-u była amunicja. Aż 49 pocisków - opowiada kustosz.
Odnaleziony skarb był w niezłym stanie. W warunkach beztlenowych nie dobrała się do niego rdza. Jednak po wydobyciu z rzeki zaczął się wyścig z czasem, trzeba było szybko zakonserwować znalezisko. Ale dla odkrywców to było za mało. Musi jeździć! - zdecydowali. StuG trafił do Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych w Poznaniu. Pierwszy fachowiec, który miał się zabrać za silnik zrezygnował. - Nie da się - skwitował. Ogrodniczuk i spółka mieli jednak szczęście, bo już drugie podejście było strzałem w dziesiątkę. Inżynier Jerzy Kunys, który na co dzień naprawia silniki w swoim poznańskim warsztacie, zapalił się do pomysłu. - Lubię stare rzeczy, mają duszę - opowiada dziś. Przez kilka miesięcy przywrócił ważący tonę 300-konny silnik Maybacha do życia. - 98 proc. osprzętu to oryginalne części - podkreśla z dumą.
I tak jest zresztą z całym działem - udało się zregenerować, wyremontować lub odrestaurować niemal 100 proc. części. Drugiego tak zachowanego działa tego typu nie ma nigdzie na świecie. We wrześniu zostanie zaprezentowany wszystkim poznaniakom w Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych.
Historia StuG-a
Na przełomie 1943 i 1944 r. Niemcy wyprodukowali na podwoziu średniego czołgu ponad 1100 dział Sturmgeschutz IV. Z armatą kaliber 75 mm były one groźnym przeciwnikiem na polu walki. Wydobyty z rzeki Rgilewki StuG IV należał do 2. batalionu, 1. Pułku Niszczycieli Czołgów z Dywizji Grenadierów Pancernych "Brandenburg". Nieznane są jednak dokładnie personalia załogi. Mieszkańcy Grzegorzewa opowiadają, że gdy wiosną z wraku wypłynęły dwa ciała, żołnierze radzieccy rewidujący zwłoki po dystynkcjach i odznaczeniach mieli stwierdzić, że Niemcy walczyli na Krymie w 1941 i 1942 roku. Po wydobyciu wraku znaleziono natomiast wiele osobistych przedmiotów należących do załogi (fajki, wieczne pióra, sztućce). Na jednej z zapalniczek wygrawerowany jest napis: "Na pamiątkę Bożego Narodzenia 1943-1944, Ernst Saffert, Ternitz". Na ekierce należącej prawdopodobnie do dowódcy znajduje się natomiast nazwisko Kruse.
Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
:|
 
 
Centurio 
Webmaster
Robotnik



Zaproszone osoby: 1
Wiek: 19
Posty: 140
Skąd: Tychy
Wysłany: 2009-09-06, 14:27   
   Oddział: Wojska Lądowe


Boski jest ten StuG. Kawał dobrej roboty, jeszcze bardziej cieszy, że doszło do tego w Polsce :) .
 
 
 
Windmaker 
Redaktor Naczelny
Michał "Windmaker" Banach



Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Posty: 1778
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-09-06, 15:54   
   Oddział: Wojska Lądowe


Dokładnie 19 września zostanie zaprezentowany podczas święta w CSWL. Być może jeśli dobrze pójdzie to postaram się zrobić sporo zdjęć i porozmawiać z ekipą. Czas pokaże.
_________________


"Stałem się śmiercią; niszczycielem światów" - Julius Robert Oppenheimer

"Wojna jest sztuką, ma więc swoich artystów i mistrzów"

"War, war never changes"
 
 
 
Herodot 
Sierżant

Avatar

Wiek: 38
Posty: 130
Wysłany: 2009-09-06, 22:59   
   Oddział: Wojska Lądowe


Windmaker

To wybierzemy się razem! To będzie jakaś otwarta impreza?
No coś wspaniałego... Usłyszyć dźwięk Maybacha HL 120... Jestem pełen podziwu dla osób remontujących tego Stuga.
 
 
Windmaker 
Redaktor Naczelny
Michał "Windmaker" Banach



Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Posty: 1778
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-09-07, 00:51   
   Oddział: Wojska Lądowe


Tutaj jest trochę informacji na ten temat: KLIK

Wynika z tego, że jest to otwarta impreza.

Miałem przez cały czas prac nad tym Stugiem kontakt z osobą odpowiedzialną za zdobywanie części dokumentacji technicznej, jak sam mówił była to ciężka ale satysfakcjonująca praca.
_________________


"Stałem się śmiercią; niszczycielem światów" - Julius Robert Oppenheimer

"Wojna jest sztuką, ma więc swoich artystów i mistrzów"

"War, war never changes"
 
 
 
Herodot 
Sierżant

Avatar

Wiek: 38
Posty: 130
Wysłany: 2009-09-07, 10:07   
   Oddział: Wojska Lądowe


Tak ogólnie to owszem, już dawno słyszałem o całej operacji. Tzn. widziałem jak wyglądał po wyciągnięciu z tej rzeczki. Oceniłem że możliwości rekonstrukcji są iluzoryczne i o całej sprawie zapomniałem. Nie doceniłem tych pasjonatów a także faktu że CSWL udostępni im swoje warsztaty. Przecież taki remont musiał sporo kosztować! Są jednak ludzie na tym świecie którzy patrzą na wszystko nie tylko poprzez rachunek zysków i strat.

No nic, spróbuję dostać się tam 19 września. Nie odpuszczę sobie obejrzenia i posłuchania takiego cuda na żywo.
 
 
sawik 
Szeregowy

Avatar

Posty: 12
Wysłany: 2009-09-08, 20:50   
   Oddział: Wojska Lądowe


ciekawe czy jak by cos takiego zrobiła w polsce prywatna osoba
to zaraz znalazł by się jakiś jełop urzędas co by przyjechał po takie cacko jak po swoje
 
 
Windmaker 
Redaktor Naczelny
Michał "Windmaker" Banach



Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Posty: 1778
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-09-08, 20:56   
   Oddział: Wojska Lądowe


Co masz na myśli "prywatna osoba"? O ile wiem 7TP jest rekonstruowany przez kilka osób, niezrzeszonych w żadne organizacje większe.
_________________


"Stałem się śmiercią; niszczycielem światów" - Julius Robert Oppenheimer

"Wojna jest sztuką, ma więc swoich artystów i mistrzów"

"War, war never changes"
 
 
 
wotomac 
Kapral

Avatar

Posty: 56
Wysłany: 2009-09-10, 21:01   
   Oddział: Inne


Najważniejsze że jeździ !!! Ekipa remontowa marzy jeszcze o uruchomieniu działa :-
 
 
sawik 
Szeregowy

Avatar

Posty: 12
Wysłany: 2009-09-11, 07:33   
   Oddział: Wojska Lądowe


no ktoś sobie znajdzie w ogródku ,wykopie i restauruje
co na to polscy urzędnicy -- nie powiesz mi że nic
 
 
Windmaker 
Redaktor Naczelny
Michał "Windmaker" Banach



Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Posty: 1778
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-09-11, 13:02   
   Oddział: Wojska Lądowe


Urzędnicy nie interesują się takimi sprawami za bardzo - zapewne jedynie policja mogłaby się czepiać gdyby taki wóz nie został w jakiś sposób "sprawdzony" przez nich - uzbrojenie i transport. Aczkolwiek o ile wiem w Polsce przepisy dotyczące rekonstruowanych pojazdów są tak dziurawe, że nic nie znaczą praktycznie - zacznijmy od tego, że nie ma w 100% dokładnych przepisów odnośnie odrestaurowywania pojazdów itd.
_________________


"Stałem się śmiercią; niszczycielem światów" - Julius Robert Oppenheimer

"Wojna jest sztuką, ma więc swoich artystów i mistrzów"

"War, war never changes"
 
 
 
ANDY27 
Szeregowy



Wiek: 29
Posty: 10
Skąd: TORUŃ
Wysłany: 2010-03-01, 12:35   
   Oddział: Wojska Lądowe


Historia Stuga z Grzegorzewa jest kolejnym pięknym przykładem "ożywienia" historii.Miałem okazję być na akcji wydobycia pojazdu i widziałem w jakim stanie Stug się prezentował.Najpierw wydobyto kadłub który samotnie odjechał do konserwacji.Ostateczna akcja zakończyła się wydobyciem wanny z układem jezdnym i oczywiście silnikiem:-D.Śledziłem do końca konserwację oraz odrestaurowanie Stuga.Efekt przepiękny.Ale najbardziej zaskoczyła mnie wiadomość o uruchomieniu pojazdu!!:-DLudzie,wielki szacunek dla Was za to co robicie!!!.
_________________
"Randezvous With Destiny"
 
 
 
Damian 
Moderator
Imperialista :P



Pomógł: 8 razy
Wiek: 22
Posty: 2520
Skąd: Sierpc
Wysłany: 2010-03-01, 13:14   
   Oddział: Wojska Lądowe


Ogólnie trend na świecie jest taki aby jak najwięcej wozów z okresu IIWŚ odrestaurować i przywrócić do sprawności.

W USA mają bodajże PzKpfw. V na chodzie, ostatnio sławnego Shermana Jumbo o nazwie Cobra King odrestaurowują, miło by było gdyby na chodzie był też prototyp T95 stojący do niedawna przed muzeum wojsk pancernych im. Pattona, bodajże mają go teraz w warsztacie i coś przy nim majstrują.

We Francji mają PzKpfw. VI ausf. B na chodzie a w Bovington PzKpfw. VI ausf. H.
_________________
"I postanowiłem poznać mądrość i wiedzę, szaleństwo i głupotę. Poznałem iż również i to jest pogonią za wiatrem, bo wielka mądrość przynosi utrapienie, a kto przysparza wiedzy, przysparza i cierpień." Kazn. 1:17-18 (Księga Koheleta)
-----------------------------------------------------------
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone" Hasan ibn Sabbah.
-----------------------------------------------------------
"We're not going to just shoot the sons-of-bitches, we're going to rip out their living Goddamned guts and use them to grease the treads of our tanks. We're going to murder those lousy Hun cocksuckers by the bushel-fucking-basket." George Smith Patton Junior
 
 
 
janusz 
Generał

Avatar

Pomógł: 2 razy
Posty: 1763
Wysłany: 2010-03-01, 16:59   
   Oddział: Lotnictwo


Damian napisał/a:
We Francji mają PzKpfw. VI ausf. B na chodzie a w Bovington PzKpfw. VI ausf. H.

W muzeum broni pancernej Saumur znajduje sie jedyny na "chodzie" Królewski Tygrys" w Patton Memorial to prawie wszystko ,ciekawa jest tez niemiecka ekspozycja w Latrun
 
 
Lao Pogromca 
Szeregowy
mongolski zabójca



Posty: 4
Wysłany: 2010-09-10, 22:48   
   Oddział: Wojska Lądowe


A ja nawet tego Tygrysa II widziałem i osobiście zmacałem. Bardzo duża maszyna, choć np. taki Patton, czy Conqueror mają w zasadzie podobne rozmiary.
_________________
The Emperor protects.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Template MilitaryGrey done by C7 Webdesign for MILITIS.pl
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime

Instytut Wydawniczy Erica Rebis Almapress War Book Inne Spacery Cenega Replika FINNA Oficyna wydawnicza


Facebook Nasza-Klasa YouTube Twitter RSS

All rights reserved by MILITIS.pl 2008-2012