Odświeżę temat bo potrzebuję informacji jakich działek ppanc używali Niemcy w czasie kampanii wrześniowej. Czy były tego samego kalibru co polskie? 37 mm?
W uzupełnieniu do tego co Janusz napisał, dodam, że tak: tego samego kalibru, lecz nie na takie same naboje:
- polska armata 37 mm Bofors wz.36 strzelała amunicją 37x257R. Masa pocisku ppanc. wynosiła 700 g, prędkość początkowa 800 m/s
- niemiecka PAK 35/36 wykorzystywała nieznacznie słabszy nabój 37x249R (ppanc. 680g i 762 m/s)
- czechosłowacka armata wz.34 (i jej pochodne, armaty czołgowe) strzelała zaś bardzo mocną amunicją 37x268R. Pocisk ppanc. ważył 850 g a prędkość początkowa wynosiła 675 m/s z lufy L/40 i 750 m/s z L/48.
Bofors wystrzeliwał prosty jednoczęściowy pocisk ppanc. w wersji z ładunkiem wyb. i bez. Pocisk niemiecki też był z tego co pamiętam jednoczęściowy (z ład.wyb.); natomiast zdaje mi się, że armata czechosłowacka wykorzystywała bardziej nowoczesny pocisk ppanc. z czepcem.
Zgadza się, chodzi o to samo zdarzenie. W książce K.Satory "Podziemne zbrojownie polskie 1939-44" (wyd.Bellona 2001) jest to opisane bardziej szczegółowo. Pchor. J.Szuster "Jur" był można powiedzieć ojcem projektu. Na polecenie ppłk "Bogumiła" miał on zająć się produkcją granatników. Zorganizował więc warsztat, maszyny, narzędzia, pomieszczenia, zwerbował kilku pracowników, tokarzy, ślusarzy itp. Początkowo zamierzał robić broń stromotorową opartą na znanym granatniku M.Łopuskiego, który miał wcześniej do dyspozycji. Potem jednak wybrał inny granatnik o bardziej płaskim torze pocisku, przeznaczony do strzelania na wprost. Konstruktorami tego innego granatnika byli inż. inż. Adam i Witold Kręglewscy (ojciec i syn). Aczkolwiek Szuster także miał swój udział w modyfikacjach konstrukcji (np. wymyślił dla pocisku pierścienie uszczelniające z filcu). Wykonano 4 takie granatniki i około 200 pocisków z których większość wystrzelono do końca powstania.
Były dwa rodzaje granatników/ wyrzutników butelek zapalających.
Jeden to było coś w rodzaju rury. Z tyłu wycięcie, w które wkładano bądź butelkę, bądź granat,
Napęd podejrzewam coś w rodzaju kuszy.
Druga wyrzutnia to prosta katapulta z resorów piórowych.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach