Wysłany: 2011-11-19, 14:33 Lockheed AC-130 Oddział: Oddziały Specjalne
Lockheed AC-130 - co myślicie o tych samolotach? Czy tego typu maszyny będą odgrywać coraz to większą rolę na współczesnych polach bitew? A może Polska lub jakiś inny kraj powinien się zastanowić nad ich kupnem? Zachęcam do dyskusji.
Ot maszyna wsparcia ogniowego, z tym że na takie maszyny mogą sobie chyba tylko pozwolić amerykanie, są duże i niezbyt szybkie, zatem muszą mieć solidną eskortę albo operować w warunkach całkowitej dominacji powietrznej sił sojuszniczych. Aczkolwiek w polowaniu na bojowników są na pewno bardzo użyteczne, dysponując siłą ognia znacznie większą niż drony (to się nie tyczy też uzbrojenia jako takiego ale i ilości przenoszonej amunicji), zdaje się że ostatnio nowsze warianty AC-130 chyba zaczęto też uzbrajać w przeciwpancerne pociski kierowane (chociaż w tym wypadku chyba jednak powinno się używać terminu pociski powietrze-ziemia bo tego typu amunicja nie koniecznie musi przenosić głowice kumulacyjne, mogą przenosić głowice burzące, odłamkowe, paliwowo powietrzne) i bomby kierowane.
_________________ "I postanowiłem poznać mądrość i wiedzę, szaleństwo i głupotę. Poznałem iż również i to jest pogonią za wiatrem, bo wielka mądrość przynosi utrapienie, a kto przysparza wiedzy, przysparza i cierpień." Kazn. 1:17-18 (Księga Koheleta)
-----------------------------------------------------------
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone" Hasan ibn Sabbah.
-----------------------------------------------------------
"We're not going to just shoot the sons-of-bitches, we're going to rip out their living Goddamned guts and use them to grease the treads of our tanks. We're going to murder those lousy Hun cocksuckers by the bushel-fucking-basket." George Smith Patton Junior
Wysłany: 2011-11-19, 18:53 Re: Lockheed AC-130 Oddział: Inne
Hej
Predator napisał/a:
Lockheed AC-130 - co myślicie o tych samolotach? Czy tego typu maszyny będą odgrywać coraz to większą rolę na współczesnych polach bitew?
Myślę, że nie. Myślę, że w takim kształcie jak obecnie, one stopniowo stracą rację bytu. Wiąże się to z rozwojem, umownie mówiąc, "Stingerów" czyli małych rakiet przeciwlotniczych, wystrzeliwanych z ręcznych wyrzutni, przenoszonych przez 1 osobę. Już w tej chwili stają się one coraz tańsze i coraz bardziej rozpowszechnione, także w oddziałach rozmaitych partyzantów i bojowników. Na razie jeszcze brakuje im trochę zasięgu: ich skuteczny pułap jest rzędu 1,5 km, co powoduje że samolot typu gunship, operujący z reguły nieco wyżej, jest póki co bezpieczny (wliczając jeszcze rozmaite środki obrony, zakłócacze tych rakiet itp. oraz słabe doświadczenie użytkowników). Ale perspektywy rozwoju zarówno technologii chemicznej (mocniejsze paliwa i materiały wybuchowe) jak i pojawiające się nowe materiały konstrukcyjne sprawiają, że w przyszłości można liczyć na istotny wzrost osiągów takich rakiet. Natomiast nie ma moim zdaniem widoków na istotny wzrost donośności działek pokładowych w takim gunshipie, z uwagi na oddziaływanie odrzutu na samolot.
Myślę że obecne gunshipy przekształcą się stopniowo w "bombowce", atakujące z bezpiecznej odległości za pomocą kierowanych bomb i rakiet oraz latające stanowiska kierowania samolotami bezpilotowymi - to one będą się pakować w niebezpieczne strefy i strzelać z jakichś tam działek do punktowych celów, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Myślę że obecne gunshipy przekształcą się stopniowo w "bombowce", atakujące z bezpiecznej odległości za pomocą kierowanych bomb i rakiet oraz latające stanowiska kierowania samolotami bezpilotowymi - to one będą się pakować w niebezpieczne strefy i strzelać z jakichś tam działek do punktowych celów, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach