Pojazd o masie mniejszej niż 50 ton, nawet przy najlepszym uformowaniu pancerza i wieży bezzałogowej nadal ma za słabe opancerzenie według mnie - w naszych warunkach, gdzie nie ma dostępu do DUA i innych super nowoczesnych pancerzy kompozytowych made in USA.
Masa nie jest wyznacznikiem poziomu ochrony pojazdu w dzisiejszych czasach gdzie osłony pasywne zostały zastąpione osłonami dynamicznymi.
Problemem Andersa nie jest to że ma taką a taką masę, problemem jest to iż zaprojektowano go jako UPB, a to oznacza że nie da się zoptymalizować kadłuba w taki sposób aby zapewniał jak najwyższą osłonę na poziomie czołgu, bowiem z racji przeznaczenia kadłub taki musi być przestronny.
Cytat:
Opancerzenie czołowe kadłuba, jak i bezzałogowej wieży powinno wytrzymać kilkakrotne uderzenie najnowocześniejszych obecnie pocisków - a przynajmniej wszystkiego co obecnie używane jest za naszymi wschodnimi granicami.
Możesz mi wyjaśnić po co aż tak opancerzać wieżę która jest bezzałogowa? Owszem można ją tak osłonić, choć ja bym polecał tu osłonę modułową tak aby nie obciążać zbytnio pojazdu gdy nie jest to wymagane.
Pomijam fakt że obecnie Anders używa wieżę załogową, tyle że załoga siedzi poniżej pierścienia oporowego wieży.
Cytat:
Obrona bocznego pancerza Wilka powinna wynosić od 500 do 700 RHA i być wzmocniona systemem APS oraz możliwym do szybkiego nałożenia przez samych żołnierzy lekkim pancerzem reaktywnym.
?! ~500-700mm ekwiwalentu RHA przeciw czemu? Na amunicję kinetyczną? Raczej nie do wykonania jeśli ma to mieć rozsądną masę i gabaryty, z ciężką osłoną reaktywną? Możliwe ale tylko przeciw amunicji kumulacyjnej, przeciw kinetycznej będzie mniej.
_________________ "I postanowiłem poznać mądrość i wiedzę, szaleństwo i głupotę. Poznałem iż również i to jest pogonią za wiatrem, bo wielka mądrość przynosi utrapienie, a kto przysparza wiedzy, przysparza i cierpień." Kazn. 1:17-18 (Księga Koheleta)
-----------------------------------------------------------
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone" Hasan ibn Sabbah.
-----------------------------------------------------------
"We're not going to just shoot the sons-of-bitches, we're going to rip out their living Goddamned guts and use them to grease the treads of our tanks. We're going to murder those lousy Hun cocksuckers by the bushel-fucking-basket." George Smith Patton Junior
Masa nie jest wyznacznikiem poziomu ochrony pojazdu w dzisiejszych czasach gdzie osłony pasywne zostały zastąpione osłonami dynamicznymi.
Chodzi mi tylko i wyłącznie o to, że nawet przy jak najlepszym projektowaniu pojazdu pod względem ochrony załogi przed obecnie stosowaną i testowaną amunicją nie jest możliwe w naszych warunkach opracowanie nowoczesnego, ale za razem stosunkowo lekkiego pancerza. Jeśli chcemy mieć czołg IV generacji z naprawdę świetną ochroną załogi, to masa takiego pojazdu przy całkiem innym projekcie musi być większa niż 50-55 ton z możliwością dołożenia kolejnych 10 ton kostek pancerza reaktywnego, czy dodatkowego opancerzenia klasycznego.
Cytat:
Problemem Andersa nie jest to że ma taką a taką masę, problemem jest to iż zaprojektowano go jako UPB, a to oznacza że nie da się zoptymalizować kadłuba w taki sposób aby zapewniał jak najwyższą osłonę na poziomie czołgu, bowiem z racji przeznaczenia kadłub taki musi być przestronny.
Przez to głupotą jest tworzenie polskiego nowego czołgu z linii pojazdu Anders. Cały projekt nie powinien bazować na Andersie, ale głębokiej analizie konstrukcji innych czołgów jak T-90, M1, Leopard, AMX-56, rosyjski projekt T-96 itd.
Damian napisał/a:
Możesz mi wyjaśnić po co aż tak opancerzać wieżę która jest bezzałogowa?
Front wieży bezzałogowej jest stosunkowo dużo mniejszy niż w klasycznej wieży, przez to i masa jego opancerzenia frontowego jakoś znacząco by nie zwiększyła masy. Zresztą i tak nie będziemy tych czołgów wozić samolotami. Warto więc zainwestować w jak najlepsze osłonięcie znajdujących się tam urządzeń obserwacyjnych, całego podajnika amunicji z automatu i innych urządzeń, tak aby przypadkiem po jakimkolwiek trafieniu amunicją 120/125 mm czy ppk nie wyłączył czołgu trwale z akacji.
Damian napisał/a:
Owszem można ją tak osłonić, choć ja bym polecał tu osłonę modułową tak aby nie obciążać zbytnio pojazdu gdy nie jest to wymagane.
I taki pancerz chyba będzie miał nowy nasz czołg, w którego powstanie jako produkt który wejdzie na uzbrojenie całkowicie nie wierzę.
Damian napisał/a:
?! ~500-700mm ekwiwalentu RHA przeciw czemu?
Przeciw amunicji kumulacyjnej, bo ta ochrona niższego poziomu (500 RHA), jeśli pojazd będzie krótki jest w stanie być stworzona - pancerz zasadniczy modułowy, plus lekki pancerz reaktywny.
Damian napisał/a:
Na amunicję kinetyczną?
Tutaj pełna ochrona jest niemożliwa w odniesieniu do nowoczesnych pocisków. Warto jednak tak stworzyć ten pancerz, aby był w stanie powstrzymać penetrację od uderzenia starych typów amunicji 120/125 mm (przynajmniej z starych rosyjskich czołgów T-72, T-64 itp.). Pancerz powinien też wytrzymać uderzenia tego co zostanie z nowoczesnych pocisków zaatakowanych wcześniej przez system APS.
Jak mówiłem, pojazd taki jakby był niski, załoga w kapsule, jeśli to możliwe silnik z przodu pojazdu, dobry system APS, dobrze osłonięty front wieży bezzałogowej, dno w kształcie litery V, zawieszenie zawieszenie hydropneumatyczne i z nowoczesnym systemem maskowania oraz ostrzegania mógłby być ciekawą ofertą na rynku zagranicznym.
Damian - czy istnieje możliwość odseparowania w bunkrze amunicji od automatu ładowania, tak aby w automacje był tylko jeden pocisk, a drugi w armacie, gdy reszta jest zabezpieczona w bunkrze, skąd automat pobierałby po jednym pocisku jaki jest mu potrzebny? Wiem, że to byłoby strasznie skomplikowane - Amerykanie nie myśleli o takim czymś?
_________________
"Jest tylko jedna zasada taktyki, która nie podlega zmianom: użyć tego, co pod ręką, by zadać jak najwięcej ran, śmierci i zniszczenia wrogowi w jak najkrótszym czasie." George S. Patton
Damian - czy istnieje możliwość odseparowania w bunkrze amunicji od automatu ładowania, tak aby w automacje był tylko jeden pocisk, a drugi w armacie, gdy reszta jest zabezpieczona w bunkrze, skąd automat pobierałby po jednym pocisku jaki jest mu potrzebny? Wiem, że to byłoby strasznie skomplikowane - Amerykanie nie myśleli o takim czymś?
Nie rozumiem.
Z odseparowanym magazynie w niszy wieży składowana jest amunicja, jeśli wymagane jest załadowanie amunicji, działonowy wciska przycisk ładowania, nabój pobierany jest z magazynu i ładowany do armaty i to wszystko, to jest naprawdę szybki proces i żadne udziwnienia nie są potrzebne.
To co Amerykanie zrobili i jest faktycznym postępem w dziedzinie zmechanizowanych systemów ładowania armaty czołgowej, było takie zaprojektowanie mechanizmu iż nie tylko zdolny był szybko ładować armatę, ale jeszcze ją rozładowywać.
Widziałem nagranie jednego z tych mechanizmów dla wozu XM1202 MCS, zdaje się że system ten oparty był o rozwiązanie z prototypu TTB.
Rzecz w tym iż istotne jest tylko odizolowanie amunicji od załogi i przedziału napędowego, czyli równie dobrze magazyn może być w kadłubie, no i rzecz jasna musi być wyposażony w osłabione ogniwa uwalniające energię generowaną przez deflagrację amunicji.
_________________ "I postanowiłem poznać mądrość i wiedzę, szaleństwo i głupotę. Poznałem iż również i to jest pogonią za wiatrem, bo wielka mądrość przynosi utrapienie, a kto przysparza wiedzy, przysparza i cierpień." Kazn. 1:17-18 (Księga Koheleta)
-----------------------------------------------------------
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone" Hasan ibn Sabbah.
-----------------------------------------------------------
"We're not going to just shoot the sons-of-bitches, we're going to rip out their living Goddamned guts and use them to grease the treads of our tanks. We're going to murder those lousy Hun cocksuckers by the bushel-fucking-basket." George Smith Patton Junior
Chodziło mi o to, aby automat ładowania armaty był oddzielony od magazynu amunicyjnego, mającego słabe ogniwa. Przesłanie jest takie, że w razie wybuchu amunicji zniszczeniu nie uległa automat ładowania znajdujący się za kapsułą załogi.
_________________
"Jest tylko jedna zasada taktyki, która nie podlega zmianom: użyć tego, co pod ręką, by zadać jak najwięcej ran, śmierci i zniszczenia wrogowi w jak najkrótszym czasie." George S. Patton
Moim zdaniem to zbyt duże komplikowanie konstrukcji co zaowocuje zwiększeniem gabarytów i masy pojazdu tam gdzie jest to najmniej potrzebne.
_________________ "I postanowiłem poznać mądrość i wiedzę, szaleństwo i głupotę. Poznałem iż również i to jest pogonią za wiatrem, bo wielka mądrość przynosi utrapienie, a kto przysparza wiedzy, przysparza i cierpień." Kazn. 1:17-18 (Księga Koheleta)
-----------------------------------------------------------
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone" Hasan ibn Sabbah.
-----------------------------------------------------------
"We're not going to just shoot the sons-of-bitches, we're going to rip out their living Goddamned guts and use them to grease the treads of our tanks. We're going to murder those lousy Hun cocksuckers by the bushel-fucking-basket." George Smith Patton Junior
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach