Targi


Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: cudzoziemska legia

Legia Cudzoziemska
Autor Wiadomość
Łukasz 
Generał Broni



Zaproszone osoby: 12
Pomógł: 1 raz
Wiek: 18
Posty: 993
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-01-17, 21:05   
   Oddział: Oddziały Specjalne


Prowadzenie zespołu wielokulturowego, mówiącego we wszystkich językach świata Francuzi opanowali do perfekcji.

W miarę możliwości tłumaczone jest wszystko przez legionistów nacji którzy się zaciągają, tak na przykład dla polaka tłumaczy albo polak, albo Słowianin. Jeżeli nie ma legionistów to tłumaczą Tobie koledzy również Polacy albo Słowianie z którymi wcześniej na selekcji zakładasz mini gang. Reszta, jak rozmowa z sam na sam, tłumaczona jest albo po francusku + łamana angielszczyzna, jak nie pomaga to na migi. Przeważnie wszystko powinieneś rozumieć.

Zgłoszenie: Podchodzisz pod bramy punktu rekrutacyjnego i uzyskujesz pytanie: "Czego ! " I albo mówisz po wcześniej nauczonym zdaniu po francusku albo po angielsku " I wanna join to the French Foreign Legion" albo pokazujesz na migi. Na pewno zrozumie.

Uzyskanie informacji: Tak jak wcześniej wspomniałem starają się aby wszyscy wszystko rozumieli, zresztą na jakimś dokumencie na YT pokazane jest jak stoi szef sekcji i tłumaczy potem kapral polak po polsku.

Psychotesty: Po francusku, angielsku a potem na migi. Psychotesty są wykonywane na kompie i polegają na robieniu testów podobnych do IQ wszak bardzo się różniących.

Przesłuchanie: Zwana także rozmową motywacyjną a także "Gestapo" z tłumaczem. Bo dokładnie Ciebie prześwietlają i muszą mieć konkretne informacje.


Francuskim się nie martw. Na pewno się dogadasz, zresztą 70% rekrutów go nie zna. Bał bym się tylko tego że dostaje się tylko 1 na 8 ochotników. I to jest dopiero problem.

dejmien25 napisał/a:
Wszystkie papierki jakoś idzie załatwić. Opłata za wydanie zgody to tylko 10 zł?? Sąd Okręgowy w Małopolsce znajduje się w Krakowie?


Jak z tymi pozwoleniami to nie wiem. Prawdę powiedziawszy nie interesuję się tym. Zaciągnąwszy się do legii nie ma już zmartwień z Polską policją, chyba że ktoś zdezerteruje.

[ Dodano: 2012-01-17, 22:50 ]
Aha i zapomniałem. Na szkoleniu podstawowym masz już lekcje francuskiego, uczą podstaw. Nie wiem tylko jak teraz jest z bodim. Ale kiedyś ( kilkanaście lat temu ) dostawałeś też bodiego, czyli osobę towarzyszącą i uczącą życia i zasad panujących.
_________________
To nie są ludzie - to diabły ! - płk. Milan o Legionistach po bitwie pod Camerone

"Padłem... nikt nie poda ręki... sam wstanę... silniejszy" - Muhammad Ali

"Nienawidziłem każdej minuty treningu, ale powtarzałem sobie: nie poddawaj się, przecierp teraz i żyj resztę życia jako mistrz" - Muhammad Ali
 
 
 
dejmien25 
Starszy Kapral



Wiek: 19
Posty: 74
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2012-01-18, 21:25   
   Oddział: Wojska Lądowe


No tak z tymi pozwoleniami to naprawdę jest kłopot, ale jechać tak bez pozwolenia... to niezbyt mi się to wydaje rozsądne, choć czasami też się zastanawiam nad tym, czy w ogóle załatwiać ten papierek. Nawet nie ma pewności czy się go dostanie.

Dajmy na to, że ktoś wyjeżdża bez takiego pozwolenia. To kiedy staje się przestępca? W chwili gdy się zgłosi to punktu werbunkowego? Gdy podpisuje się kontrakt tymczasowy? Czy dopiero gdy podpisuje się kontrakt stały na 5 lat??
_________________
,,Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć''
----------------------------------
,,Wszystkie wojny są wojnami domowymi,ponieważ wszyscy ludzie są braćmi''
----------------------------------
,,Tylko umarli widzieli koniec wojny''
 
 
 
Łukasz 
Generał Broni



Zaproszone osoby: 12
Pomógł: 1 raz
Wiek: 18
Posty: 993
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-01-18, 21:41   
   Oddział: Oddziały Specjalne


Witam

Przestępcą się nie stanie. Przestępca to gwałciciel, morderca czy złodziej, przestępcą jesteś wtedy gdy wiesz że robisz źle, na przekór swemu sumieniu. Idąc do Legii nie czuł bym się ani na moment gorszy, bo idę tam gdzie ludzie zasłaniają Cię własnym ciałem, tam gdzie nie jesteś wyrzucany na bruk za byle gówno, nie powiedzą spieprzaj stąd bo straciłeś nogi w walce, ale pozostaniesz nadal w Legii, zdobędziesz pomoc lekarską, zakwaterowanie, i wszystkie do godziwości, bo jesteś Bratem w Rodzinie, a nie kolejną gębą do wyżywienia jak w naszej przekochanej armii.

Złamiesz po prostu, bzdurny paragraf. Ale od wielu lat nie słyszałem żeby ktoś za to siedział.

Kiedy to się stanie ? W moim odczuciu dopiero po podpisaniu kontraktu i wysłaniu na szkolenie podstawowe do Castelnaudary. Wcześniej bowiem jesteś na etapie selekcji.
_________________
To nie są ludzie - to diabły ! - płk. Milan o Legionistach po bitwie pod Camerone

"Padłem... nikt nie poda ręki... sam wstanę... silniejszy" - Muhammad Ali

"Nienawidziłem każdej minuty treningu, ale powtarzałem sobie: nie poddawaj się, przecierp teraz i żyj resztę życia jako mistrz" - Muhammad Ali
 
 
 
sewek 
Weteran



Zaproszone osoby: 2
Posty: 142
Wysłany: 2012-01-19, 08:40   
   Oddział: Oddziały Specjalne


Łukasz napisał/a:
Przestępcą się nie stanie. Przestępca to gwałciciel, morderca czy złodziej, przestępcą jesteś wtedy gdy wiesz że robisz źle, na przekór swemu sumieniu.

Gówno prawda. Tak staniesz się przestępcą w świetle prawa. Odsyłam do kodeksu karnego Rozdział XVIII. Przestępstwa przeciwko obronności. Przestępcą będzie nawet wg Twojej śmiesznej teorii, gdzie przestępcą jest się wtedy gdy jest się świadomym czynu. Bo dokładnie wie, że to wbrew prawu i etyce.

Cytat:
Art. 141. § 1. Kto, będąc obywatelem polskim, przyjmuje bez zgody właściwego organu obowiązki wojskowe w obcym wojsku lub w obcej organizacji wojskowej,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Kto przyjmuje obowiązki w zakazanej przez prawo międzynarodowe wojskowej służbie najemnej,
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 3. Nie popełnia przestępstwa określonego w § 1 obywatel polski będący równocześnie obywatelem innego państwa, jeżeli zamieszkuje na jego terytorium i pełni tam służbę wojskową.


Łukasz napisał/a:
Złamiesz po prostu, bzdurny paragraf. Ale od wielu lat nie słyszałem żeby ktoś za to siedział.

Bzdurny paragraf dzięki któremu będzie miał nasrane w papierach i dostanie zawiasy.



Cytat:
Idąc do Legii nie czuł bym się ani na moment gorszy, bo idę tam gdzie ludzie zasłaniają Cię własnym ciałem, tam gdzie nie jesteś wyrzucany na bruk za byle gówno, nie powiedzą spieprzaj stąd bo straciłeś nogi w walce, ale pozostaniesz nadal w Legii, zdobędziesz pomoc lekarską, zakwaterowanie, i wszystkie do godziwości, bo jesteś Bratem w Rodzinie, a nie kolejną gębą do wyżywienia jak w naszej przekochanej armii.


Z czystej ciekawości... byłeś, przeżyłeś, doświadczyłeś tego?


Cytat:
Kiedy to się stanie ? W moim odczuciu dopiero po podpisaniu kontraktu i wysłaniu na szkolenie podstawowe do Castelnaudary. Wcześniej bowiem jesteś na etapie selekcji.

Wpis do ewidencji wojskowej jest oficjalnym rozpoczęciem służby.

dejmien25 napisał/a:
Nawet nie ma pewności czy się go dostanie.

Dlaczego miałbyś nie dostać? Zapoznaj się z tym
http://www.mswia.gov.pl/p..._organizac.html
_________________
Gdzie dwóch się bije, tam zaraz trzech bohaterów i dziesięciu zasłużonych. Władysław Grzeszczyk
 
 
 
Łukasz 
Generał Broni



Zaproszone osoby: 12
Pomógł: 1 raz
Wiek: 18
Posty: 993
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-01-19, 14:56   
   Oddział: Oddziały Specjalne


Witam

sewek napisał/a:
Przestępstwa przeciwko obronności.


Przeciwko obronności ? Od kiedy służba dla państwa sprzymierzonego, z którym mamy podpisane porozumienia współpracy militarnej jest przestępstwem ?

sewek napisał/a:
Bo dokładnie wie, że to wbrew prawu i etyce.


Wbrew bzdurnemu prawu, zgadza się ale nie etyce. Bo nic złego nie robię. To tak jakby inna firma dała Ci lepsze warunki rozwoju, dbała o Ciebie a druga wykorzystywała a gdy byś ją poinformował że idziesz do innej nazwała Ciebie przestępcą, idiotą, człowiekiem nie etycznym. Bzdura !!

sewek napisał/a:
Z czystej ciekawości... byłeś, przeżyłeś, doświadczyłeś tego?


Wystarczyło że rozmawiałem z wieloma legionistami, albo że słuchałem opowieści osób które próbowały. Nikt nie wypowiadał się negatywnie w stosunku do Legii .A tak z czystej ciekawości... doświadczyłeś że tak nie jest ? Byłeś ? Obrazili Cię ? Wykorzystali ? Wyrzucili za niezdolność do służby za tatuaż ? Albo za rany po misji zagranicznej chodź przesłużyłeś 12 lat służby ?

sewek napisał/a:
Wpis do ewidencji wojskowej jest oficjalnym rozpoczęciem służby.


Przy zmienionych personaliach.
Po 3 latach można ubiegać się już o obywatelstwo. A Francuskiego obywatela za służbę w armii francuskiej zamykać nie będą, a jak zamknął to nie na długo bo francuskie MSZ, MON, przy pomocy ambasady i a nawet rozgrywek politycznych się o Ciebie upomną. To nie Polska ! To Francja gdzie o żołnierza się dba i się go szanuje.

sewek napisał/a:
Dlaczego miałbyś nie dostać? Zapoznaj się z tym
http://www.mswia.gov.pl/p..._organizac.html


Znasz to od strony zwykłego obywatela czy wyłącznie od strony prawnej ? Bo wydaje mi się że o zdanie osób - które nie dostawały odpowiedzi, abo odpowiedzi negatywne - się nie pytałeś. Czytam jedno, widzę drugie.
_________________
To nie są ludzie - to diabły ! - płk. Milan o Legionistach po bitwie pod Camerone

"Padłem... nikt nie poda ręki... sam wstanę... silniejszy" - Muhammad Ali

"Nienawidziłem każdej minuty treningu, ale powtarzałem sobie: nie poddawaj się, przecierp teraz i żyj resztę życia jako mistrz" - Muhammad Ali
 
 
 
sewek 
Weteran



Zaproszone osoby: 2
Posty: 142
Wysłany: 2012-01-19, 23:31   
   Oddział: Oddziały Specjalne


Łukasz napisał/a:
Przeciwko obronności ? Od kiedy służba dla państwa sprzymierzonego, z którym mamy podpisane porozumienia współpracy militarnej jest przestępstwem ?


Służba w obcej armii pełniona przez obywateli polskich bez zgody jest zakazana przez prawo, osoba łamiąca art. 141 k.k. jest przestępcą. Wydaje mi się, że nie masz zielonego pojęcia o zobowiązujących umowach, a tym bardziej czym dla jakiegokolwiek państwa jest inna armia.

Łukasz napisał/a:
Wbrew bzdurnemu prawu, zgadza się ale nie etyce. Bo nic złego nie robię. To tak jakby inna firma dała Ci lepsze warunki rozwoju, dbała o Ciebie a druga wykorzystywała a gdy byś ją poinformował że idziesz do innej nazwała Ciebie przestępcą, idiotą, człowiekiem nie etycznym. Bzdura !!


Zaprzeczasz sam sobie.
Nie etyczne jest robienie coś wbrew prawu, tym bardziej będąc tego świadomym. Nie porównuj też armii z cywilymi firmami. Państwo Polskie daje Ci możliwość służby w innym kraju, więc dlaczego prawnie tego nie możesz załatwić? Poza tym czytając Twoje wypowiedzi odczuwam, że nie będziesz miał za dużych szans, aby się dostać.
Co lepsze sama Francja ma prawo do przerwania dzialalnosci Francuzow sluzacych w obcych siłach zbrojnych:
"Traci obywatelstwo francuskie Francuz , ktory zajmując stanowisko w obcej armii lub w obcej służbie publicznej nie rezygnuje z niego lub nie zaprzestaje swego dzialania wbrew nakazowi skierowanemu do niego przez rząd."

Cytat:
Wystarczyło że rozmawiałem z wieloma legionistami, albo że słuchałem opowieści osób które próbowały. Nikt nie wypowiadał się negatywnie w stosunku do Legii .A tak z czystej ciekawości... doświadczyłeś że tak nie jest ? Byłeś ? Obrazili Cię ? Wykorzystali ? Wyrzucili za niezdolność do służby za tatuaż ? Albo za rany po misji zagranicznej chodź przesłużyłeś 12 lat służby


Kolejne brednie....
Widzę masz jakiś problem z tatuażami. Ze szpeczącym tatuażem nie dostaniesz się do WP, ani do LC. Tolerowane są małe tatuaże, które są w miejscach mało widocznych. Chociaż w WP spotkałem się z osobami, które mają pokaźne sztuki na plecach i ramionach i jakoś służą i nie mają z tym problemu. Co do kwestii ran po misji jest coś takiego jak kategoria zdrowotna, umożliwiająca kontynuowanie służby żołnierzom rannym i poszkodowanym w czasie służby – zdolny do zawodowej służby wojskowej z ograniczeniem (Z/O). Polscy żołnierze otrzymują pomoc w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie.
Cytat:
Przy zmienionych personaliach.
Po 3 latach można ubiegać się już o obywatelstwo. A Francuskiego obywatela za służbę w armii francuskiej zamykać nie będą, a jak zamknął to nie na długo bo francuskie MSZ, MON, przy pomocy ambasady i a nawet rozgrywek politycznych się o Ciebie upomną. To nie Polska ! To Francja gdzie o żołnierza się dba i się go szanuje


Idź do tej Francji, tylko nie wracaj z podkulonym ogonem jako dezerter. Pomyśl po co została stworzona LC i dlaczego nie mogą w niej służyć francuzi. Albo odpowiedz sobie na pytanie, dlaczego LC stanowi pierwszą linię frontu? Po Twoich wypowiedziach śmiało twierdze, że Twoja wiedza na temat legii ogranicza się do informacji przekazywanych przez wszelkiego rodzaju media. Bzdury

Powodzenia w życiu.

Cytat:
Znasz to od strony zwykłego obywatela czy wyłącznie od strony prawnej ? Bo wydaje mi się że o zdanie osób - które nie dostawały odpowiedzi, abo odpowiedzi negatywne - się nie pytałeś. Czytam jedno, widzę drugie.


Prosiłem Cie, abyś przeczytał co jest zawarte we wcześniejszym linku. Może zamiast wysyłać pisma, wcześniej trzeba było się zapoznać z regulaminem? A potem wielkie zdziwienie...

Cytat:
Nie udziela się zgody obywatelowi polskiemu, pomimo spełnienia ww. warunków, który:

został przeniesiony do rezerwy wskutek uznania przez właściwą komisję lekarską za niezdolnego do czynnej służby wojskowej w czasie pokoju (kat. „D”);
został uznany przez właściwą komisję lekarską za trwale i całkowicie niezdolnego do czynnej służby wojskowej w czasie pokoju oraz w razie ogłoszenia mobilizacji i w czasie wojny (kat. „E”);
nie spełnił choćby jednego z wymienionych niżej obowiązków:
nie dopełnił obowiązku zgłoszenia się do rejestracji, jeśli był do niej wzywany,
nie dopełnił obowiązku stawienia się do kwalifikacji wojskowej lub nie zgłosił się do wojskowego komendanta uzupełnień w celu uregulowania stosunku do powszechnego obowiązku obrony,
nie dopełnił obowiązku stawienia się przed wojskowym komendantem uzupełnień niezwłocznie po upływie okresu odroczenia,
w przypadku kobiet posiadających kwalifikacje przydatne do czynnej służby wojskowej, zobowiązanych do stawienia się do kwalifikacji wojskowej (poboru), które nie dopełniły tego obowiązku,
nie zgłosił się na wezwanie właściwych organów w sprawach dotyczących powszechnego obowiązku obrony,
nie spełnił wojskowego obowiązku meldunkowego, polegającego na zgłoszeniu wójtom lub burmistrzom (prezydentom miast) albo właściwym organom wojskowym zmian miejsca pobytu (zamieszkania), imienia, nazwiska, wykształcenia i zawodu, a także faktu wyjazdu za granicę na okres dłuższy niż trzy miesiące oraz powrotu z tego wyjazdu,
nie uzyskał zgody właściwego organu na wyjazd i pobyt za granicą, będąc do tego zobowiązany;
nie został powołany i nie odbył zasadniczej służby wojskowej, przeszkolenia wojskowego, ćwiczeń wojskowych, ćwiczeń w jednostkach przewidzianych do militaryzacji lub służby w obronie cywilnej, z przyczyn leżących po stronie obywatela;
złożył wniosek o przeznaczenie go do służby zastępczej, został przeznaczony do tej służby, został skierowany do odbycia służby zastępczej, odbywał służbę zastępczą, został przeniesiony do rezerwy po odbyciu służby zastępczej lub bez jej odbycia;
został skazany prawomocnym wyrokiem sądu na karę co najmniej jednego roku pozbawienia wolności, w tym także z warunkowym zawieszeniem jej wykonania;
odbywa karę pozbawienia wolności lub oczekuje na jej wykonanie;
znajduje się w okresie próby w wykonywaniu warunkowo zawieszonej kary pozbawienia wolności;
odbywa karę ograniczenia wolności;
ma zaległości podatkowe lub zaległości z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne lub zdrowotne;
jest wpisany do rejestru dłużników niewypłacalnych.
_________________
Gdzie dwóch się bije, tam zaraz trzech bohaterów i dziesięciu zasłużonych. Władysław Grzeszczyk
 
 
 
Łukasz 
Generał Broni



Zaproszone osoby: 12
Pomógł: 1 raz
Wiek: 18
Posty: 993
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-01-20, 08:57   
   Oddział: Oddziały Specjalne


Rozmowę dokończymy po 27 stycznia :)

sewek napisał/a:
Widzę masz jakiś problem z tatuażami. Ze szpeczącym tatuażem nie dostaniesz się do WP, ani do LC. Tolerowane są małe tatuaże, które są w miejscach mało widocznych. Chociaż w WP spotkałem się z osobami, które mają pokaźne sztuki na plecach i ramionach i jakoś służą i nie mają z tym problemu.


W LC masz możliwość angażu, jeżeli spełniasz wszystkie wymagania. Jak jesteś dobry to możesz mieć tatuaż na całym ciele. Posłuchaj opowieści osób które były na rekrutacji.

A w ramach rekreacji luknij tutaj i zobacz jak Twoja kochana armia wychwala i dba a specjalistów: http://www.forum.militis....wila-vt1126.htm

sewek napisał/a:
Co do kwestii ran po misji jest coś takiego jak kategoria zdrowotna, umożliwiająca kontynuowanie służby żołnierzom rannym i poszkodowanym w czasie służby – zdolny do zawodowej służby wojskowej z ograniczeniem (Z/O). Polscy żołnierze otrzymują pomoc w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie.


Powiedz osobom rannym, na ćwiczeniach, i żołnierzom z korpusu szeregowych zawodowych zwalnianych po 12 latach służby bez uprawnień emerytalnych, mimo że są weteranami kilku misji zagranicznych.

sewek napisał/a:
Państwo Polskie daje Ci możliwość służby w innym kraju, więc dlaczego prawnie tego nie możesz załatwić? Poza tym czytając Twoje wypowiedzi odczuwam, że nie będziesz miał za dużych szans, aby się dostać.


Za dużo biegania, ciągania się po instytucjach, zwłaszcza że francuzowi nic zrobić nie mogą.
§ 3. Nie popełnia przestępstwa określonego w § 1 obywatel polski będący równocześnie obywatelem innego państwa, jeżeli zamieszkuje na jego terytorium i pełni tam służbę wojskową.

sewek napisał/a:
Idź do tej Francji, tylko nie wracaj z podkulonym ogonem jako dezerter. Pomyśl po co została stworzona LC i dlaczego nie mogą w niej służyć francuzi. Albo odpowiedz sobie na pytanie, dlaczego LC stanowi pierwszą linię frontu? Po Twoich wypowiedziach śmiało twierdze, że Twoja wiedza na temat legii ogranicza się do informacji przekazywanych przez wszelkiego rodzaju media. Bzdury

Powodzenia w życiu.


Dziękuję za życzenia.

1) Nie wiem jak Ty ale ja nie opieram się wyłącznie na informacji medialnych. Rozmawiałem osobiście z kilkoma legionistami a fakt że to Ty się na nich opierasz podpowie Tobie punkt 2 :)

2) Większość w FLC stanowią właśnie Francuzi. Rodowici, z dziada pradziada mieszkających we Francji. Na czas rekrutacji załatwiają sobie tylko obywatelstwo holenderskie czy belgijskie. Potem z niego rezygnują. A to że myślisz że nie mogą służyć Francuzi świadczy o tym że nie wiesz na ten temat za wiele a mimo tego zarzucasz mi brednie.

3) Pierwsza lina frontu ? Ilu legionistów poległo w Afganistanie a ile z regularnej armi Francuskiej ? Ilu legionistów służy w Afganistanie a ilu żołnierzy z regularnych jednostek ?


Cytat:

Prosiłem Cie, abyś przeczytał co jest zawarte we wcześniejszym linku. Może zamiast wysyłać pisma, wcześniej trzeba było się zapoznać z regulaminem? A potem wielkie zdziwienie...


Wystarczy mi ten cytat:
§ 3. Nie popełnia przestępstwa określonego w § 1 obywatel polski będący równocześnie obywatelem innego państwa, jeżeli zamieszkuje na jego terytorium i pełni tam służbę wojskową.

sewek napisał/a:
Przeciwko obronności ? Od kiedy służba dla państwa sprzymierzonego, z którym mamy podpisane porozumienia współpracy militarnej jest przestępstwem ?


Służba w obcej armii pełniona przez obywateli polskich bez zgody jest zakazana przez prawo, osoba łamiąca art. 141 k.k. jest przestępcą. Wydaje mi się, że nie masz zielonego pojęcia o zobowiązujących umowach, a tym bardziej czym dla jakiegokolwiek państwa jest inna armia.



Więc Polaków służących w Armii Brytyjskiej, Francuskiej, Amerykańskiej podczas II WŚ też nazwiesz bandytami ?
_________________
To nie są ludzie - to diabły ! - płk. Milan o Legionistach po bitwie pod Camerone

"Padłem... nikt nie poda ręki... sam wstanę... silniejszy" - Muhammad Ali

"Nienawidziłem każdej minuty treningu, ale powtarzałem sobie: nie poddawaj się, przecierp teraz i żyj resztę życia jako mistrz" - Muhammad Ali
 
 
 
dejmien25 
Starszy Kapral



Wiek: 19
Posty: 74
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2012-01-20, 20:39   
   Oddział: Wojska Lądowe


A poziom wyszkolenie żołnierzy jest wyższy niż w Wojsku Polskim, czy na poziomie takich jednostek jak 6 Brygady Powietrznodesantowej? Pozwolę sobie zacytować jeden fragment z artykułu na tej stronie http://www.greendevils.pl...kola_legii.html

Cytat:
Większość zajęć nie ma charakteru nauczania, lecz tylko zapoznania z tematem, minimalna jest liczba odbywanych strzelań ostrą amunicją (zaledwie 3-4 w ciągu 4 miesięcy), walka wręcz to zaledwie 1-2 godziny podczas całego pobytu w Castel. Polscy ochotnicy, którzy odbyli wcześniej służbę zasadniczą w dobrej, ale wcale nie elitarnej jednostce liniowej Wojska Polskiego, z reguły przewyższają wojskowymi umiejętnościami swych kaprali instruktorów. Ci, którzy oczekiwali, iż wstępując do Legii staną się naprawdę profesjonalnymi żołnierzami, w Castel często się rozczarowują. Cztery miesiące szkolenia wstępnego średnio przygotowują pod względem fachowym, nawet legendarne wyczerpujące treningi kondycyjne Legii podobno znacznie złagodniały. Jeszcze w połowie lat dziewięćdziesiątych każdy dzień żołnierza CEV zaczynał się od 4-8 km biegu. Kolejni engages-volontaires byli bardzo zdziwieni tą informacją. nie przypominali sobie też, aby przechodzili sporą część z przewidzianych programem ćwiczeń taktycznych.


Z tego wynika, że wyszkolenie w LC wcale nie jest takie dobre jak się mówi.

A jak wygląda sprawa oficerów? http://jacek-wist.blogspo...na-w-legii.html Na podstawie tego artykułu można stwierdzić, że oficerowie to buraki nie znający się na swojej robocie, którym zależy tylko na awansie.
_________________
,,Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć''
----------------------------------
,,Wszystkie wojny są wojnami domowymi,ponieważ wszyscy ludzie są braćmi''
----------------------------------
,,Tylko umarli widzieli koniec wojny''
 
 
 
sewek 
Weteran



Zaproszone osoby: 2
Posty: 142
Wysłany: 2012-01-24, 00:51   
   Oddział: Oddziały Specjalne


Witam Łukaszu
Przepraszam za zwłokę, ale jestem zajęty, aby na bieżąco uczestniczyć w dyskusji. Ale w tym poście postaram się wyczerpująco i w miarę łopatologicznie Tobie odpowiedzieć.
Łukasz napisał/a:
W LC masz możliwość angażu, jeżeli spełniasz wszystkie wymagania. Jak jesteś dobry to możesz mieć tatuaż na całym ciele. Posłuchaj opowieści osób które były na rekrutacji.


Jeśli spełniasz wszystkie wymagania, a jedno z nich dotyczy tatuży to tak, zostaniesz przyjęty.

Uważasz, że opowieści takich osób są dobrym źródłem informacji na których można się opierać w dyskusji? To już wiemy skąd bierzesz takie głupoty. Legia jasno wyraziła czego nie toleruje u osób, które pragną wstąpić w jej szeregi. Kryminaliści i osoby niezrównoważone psychicznie nie mają czego tam szukać.

Samookaleczenia ( blizny ) czy tatuaże (duże i widoczne) - później tatuaże można sobie robić.

Otóż drogi Łukaszu tatuaże na całym ciele są synonimem niezrównoważenia emocjonalnego, często mają charakter patologiczny, są szpecące i obraźliwe, kojarzą się z przeszłością kryminalistyczną. Komisja rekrutacyjna takie przypadki rozpatrza indywidualnie. Nie ma problemu ze stwierdzeniem czy dana osoba ma jakieś zaburzenia psychiczne bądź kieruje się jakimiś poglądami. Jeśli przed komisją nie podasz dobrego, przekonywującego motywu powstania dużego tatuażu na swoim ciele zapomnij o służbie w LC ( - nawet jak będziesz przezajedwabisty). Bo raczej obraźliwego napisu na twarzy czy swastyki na plecach nie wytłumaczysz, a nawet szansy na tłumaczenie nie będziesz miał. Jest to rzecz na którą się patrzy, LC tworzą ludzie z wielu zakątków świata, nawet jak będziesz miał tatuaż na dupie, a jego treść miałaby negatywne wpłynąć na atmosferę w szeregach LC możesz się pożegnać.














Żebyś nie zadawał głupich pytań i nie podsuwał zdjęć legionistów z tatuażami, odpowiem czego dotyczy dalsza część zapisku -później tatuaże można sobie robić.

W LC weterani często tatuują sobie ciała. Tylko, że w tym przypadku motyw zrobienia takiego tatuażu jest zupełnie inny, np. strata bliskiej osoby, upamiętnienie bitwy, sposób na utożsamianie się z Legią czy formą dodania pewności siebie.

Cytat:
A w ramach rekreacji luknij tutaj i zobacz jak Twoja kochana armia wychwala i dba a specjalistów: http://www.forum.militis....wila-vt1126.htm


W ramach rekreacji to mogę iść pobiegać, a nie czytać sensacje Rzeczypospolitej czy Faktu.

Przepisy są niesprecyzowane i nie można obwiniać w tym przypadku armii. Zawsze możesz zgłosić postulat do ministra.
W komisji wyróżnia się dwa terminy tatuaży "tatuaż szpecący" - niezdolny do służby oraz „nieszpecący". - zdolny.

Nawet byś się tym nie przejął gdyby media tego nie nagłośniły, a zwykły szwej zostałby wydalony. Dlaczego nie sprecyzowano jakiej treści i w jakich miejscach były te tatuaże? Dlaczego w artykule nie jest napisane, że one były kontrowersyjne? A tatuaże zrobił jak był młody, mając burzliwą przeszłość? Może obwiniona powinna zostać komisja, która dopuściła go jako żołnierza nadterminowego, a państwo nie straciło by pieniędzy na wyszkolenie tego człowieka.

Cytat:
Powiedz osobom rannym, na ćwiczeniach, i żołnierzom z korpusu szeregowych zawodowych zwalnianych po 12 latach służby bez uprawnień emerytalnych, mimo że są weteranami kilku misji zagranicznych.


Co ma piernik do wiatraka? Pisałeś o czymś zupełnie innym:
Cytat:
[…]Wyrzucili za niezdolność do służby za tatuaż ? Albo za rany po misji zagranicznej choĆ przesłużyłeś 12 lat służby


Cytat:
Za dużo biegania, ciągania się po instytucjach, zwłaszcza że francuzowi nic zrobić nie mogą.
§ 3. Nie popełnia przestępstwa określonego w § 1 obywatel polski będący równocześnie obywatelem innego państwa, jeżeli zamieszkuje na jego terytorium i pełni tam służbę wojskową


Akurat ten paragraf dotyczy osoby, która jest już obywatelem innego państwa. Czyli podpisując kontrakt z Legią Cudzoziemską musisz posiadać obywatelstwo francuskie. Jak zresztą sam podkreśliłeś LC obywatelstwo oferuje po 3 latach służby. Kolejny raz nie masz pojęcia o czym piszesz

I przykład dla zobrazowania sytuacji dla Ciebie z 23 czerwca 2011:
Cytat:
Lęborczanin skazany za służbę w Legii Cudzoziemskiej

Na półtora roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata skazał słupski Sąd Okręgowy Krzysztofa Sz. z Lęborka. Oskarżony 15 lat służył w Legii Cudzoziemskiej bez zezwolenia polskich władz.

Był listopad 1990 roku, kiedy 19-letni Krzysztof S. z Lęborka, rzucił studia na gdańskiej Akademii Wychowania Fizycznego i zaciągnął się do Legii Cudzoziemskiej. Przeszedł rekrutację, kolejne szkolenia, dostał białe kepi (okrągłą czapkę) i pierwszy kontrakt na pięć lat. Sprawdził się. Wylatywał w miejsca konfliktów zbrojnych na całym świecie: Bośnia, Kongo, Jemen, Dżibuti. Legię opuścił w stopniu kaprala po 15 latach służby. Krzysztof S. dzisiaj jest emerytowanym legionistą i dostaje około 800 euro francuskiej emerytury wojskowej. Ma podwójne obywatelstwo – polskie i francuskie.

Za piętnastoletnią przygodę życia 40-letni dziś mężczyzna zapłacił cenę polskiemu wymiarowi sprawiedliwości. Sprawa służby z obcym wojsku bez zgody naszych władz wyszła na jaw przypadkowo.

źródło: gp24.pl


Taka ciekawostka:

W USA była prowadzona kampania „Go to army”. Amerykanie rekrutowali obcokrajowców posiadających zielone karty (przede wszystkim polaków), dając natychmiastowe obywatelstwo. Sprytnie omijając art. 141 § 3.



Cytat:
Nie wiem jak Ty ale ja nie opieram się wyłącznie na informacji medialnych.


Tak, udowodniłeś to odsyłając mnie do artykułu Rzeczypospolitej i bazując na wypowiedziach z forum LC.


Cytat:
Rozmawiałem osobiście z kilkoma legionistami a fakt że to Ty się na nich opierasz podpowie Tobie punkt


Uszanuj to, że dalej prowadzę z Tobą dyskusje mimo, że piszesz bzdury. Tłumacząc Tobie jak dla dziecka. Więc nie musisz mi nic wypunktowywać, jeszcze Twój bełkot potrafię zrozumieć.

Twoje kontakty z „legionistami” podsumowałem w 1 części postu.
Cytat:
Większość w FLC stanowią właśnie Francuzi. Rodowici, z dziada pradziada mieszkających we Francji. Na czas rekrutacji załatwiają sobie tylko obywatelstwo holenderskie czy belgijskie. Potem z niego rezygnują. A to że myślisz że nie mogą służyć Francuzi świadczy o tym że nie wiesz na ten temat za wiele a mimo tego zarzucasz mi brednie


Skoro <10% to większość to bardzo ciekawie…
To mam rozumieć, że jak mogą służyć to zmieniają sobie obywatelstwo bo taki mają kaprys?

Cytat:
Wystarczy mi ten cytat:
§ 3. Nie popełnia przestępstwa określonego w § 1 obywatel polski będący równocześnie obywatelem innego państwa, jeżeli zamieszkuje na jego terytorium i pełni tam służbę wojskową.


Obawiam się, że nie wystarczy…
Cytatu nie widzę, ale już pisałem wyżej na temat Twoich wypowiedzi których nie rozumiesz.

Cytat:
Więc Polaków służących w Armii Brytyjskiej, Francuskiej, Amerykańskiej podczas II WŚ też nazwiesz bandytami ?


Wskaż mi proszę, gdzie kogoś nazwałem bandytą.
A potem powiedz mi co ma wspólnego ustawa z 2005 roku z II Wojną Światową.

Odnosząc się do Twojego zapisku: „Rozmowę dokończymy po 27 stycznia

- Jeśli odpowiedź będzie na tym samym poziomie, zapomnij.
_________________
Gdzie dwóch się bije, tam zaraz trzech bohaterów i dziesięciu zasłużonych. Władysław Grzeszczyk
 
 
 
Łukasz 
Generał Broni



Zaproszone osoby: 12
Pomógł: 1 raz
Wiek: 18
Posty: 993
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-01-27, 20:22   
   Oddział: Oddziały Specjalne


Witam

sewek napisał/a:
Legia jasno wyraziła czego nie toleruje u osób, które pragną wstąpić w jej szeregi. Kryminaliści i osoby niezrównoważone psychicznie nie mają czego tam szukać.


Zależy co pojmujesz pod słowem kryminaliści. Jeżeli osoby które zgwałciły i zamordowały drugiego człowieka to tak masz rację nie mają czego szukać, ale osoba siedząca za pobicie, drobną kradzież, czy inne drobne przestępstwa mają szansę jak inni. Wystarczy przyznać się do tego czynu na "Gestapo". Niezrównoważone osoby w żadnej armii nie są widziani.

sewek napisał/a:
Samookaleczenia ( blizny ) czy tatuaże (duże i widoczne) - później tatuaże można sobie robić.


Zapraszam na forum Legii. Zadaj pytanie odnoście tatuaży i oczekuj odpowiedzi od osób które były na selekcji. Widzę nutkę goryczy

sewek napisał/a:
Żebyś nie zadawał głupich pytań i nie podsuwał zdjęć legionistów z tatuażami, odpowiem czego dotyczy dalsza część zapisku -później tatuaże można sobie robić.


W Wojsku Polskim też można sobie potem robić a jak wiemy z doświadczenia owego snajpera został zwolniony. Bo Polska armia nie inwestuje w wojowników a lalusiów i synków oficerów.

Jak widzisz ten legionista nie miał problemów z uzyskaniem zgody na wyjazd do Afganistanu, bo jest wojownikiem którego Francja szanuje a nie zwalnia pod byle pretekstem.



I nie mów o osobach niezrównoważonych psychicznie którzy mają np. swastykę na czole, bo tacy nie będą przyjęci w żadnej armii, ale o osobach spełniających wymagania mających normalny nieszpecący tatuaż nawet duży.

sewek napisał/a:
źródło: gp24.pl


I Twój cytat:
sewek napisał/a:
W ramach rekreacji to mogę iść pobiegać, a nie czytać sensacje Rzeczypospolitej czy Faktu.


Aha i taka ciekawostka, nie mógł przez 15 lat służby dojść jedynie do stopnia kaprala. To nie Polska i nie korpus szeregowych zawodowych którzy po 15 latach będą starszymi szeregowymi a Francja gdzie po 3 latach możesz być kapralem, a niewykluczone że po kolejnych kilku oficerem. Nie lalusiem jak ci rodowici francuzi ale legionista/oficerem z krwi i kości.

No i ta okrągła czapka . Proszę Cię, daj odpowiednie źródła a nie tekst od redaktora bambusa.

Kolejna ciekawostka:



Ten Pan to "Jacek Wist" Polak. Były legionista służący przez 16 lat w Legii Cudzoziemskiej, w osławionym drugim pułku ( 2 REP ). Administrator portalu o legii. Zdjęcie zrobione na 13. Targach Książki w Krakowie. Jak wiemy jest cały i zdrowy, policja też go nie zatrzymała bo obecnie pracuje nad kolejnymi dwoma częściami swojej książki.

sewek napisał/a:
Co ma piernik do wiatraka? Pisałeś o czymś zupełnie innym:


Pisze o honorze i wierności legionistów do siebie i do legii jak i legii do legionistów. Bo tego właśnie honoru i wierności w Polskiej Armii nie ma.

sewek napisał/a:
Cytat:
Nie wiem jak Ty ale ja nie opieram się wyłącznie na informacji medialnych.


Tak, udowodniłeś to odsyłając mnie do artykułu Rzeczypospolitej i bazując na wypowiedziach z forum LC.


Czytaj uważnie ! Pisałem że nie opieram się wyłącznie co nie znaczy że w ogóle, co by było głupotą.

sewek napisał/a:
prowadzę z Tobą dyskusje mimo, że piszesz bzdury


Mówi osoba, która nie widziała nigdy legionisty.

sewek napisał/a:
To mam rozumieć, że jak mogą służyć to zmieniają sobie obywatelstwo bo taki mają kaprys?


Zmieniają bo to taka tradycja. Nie mogą oficjalnie służyć ale służą bo nikt nie docieka. Zresztą prawie cała kadra oficerska to właśnie Francuzi.

sewek napisał/a:
Wskaż mi proszę, gdzie kogoś nazwałem bandytą.
A potem powiedz mi co ma wspólnego ustawa z 2005 roku z II Wojną Światową.


Pisałeś o etyce.

Gdy nie będzie zabronione przez prawo morderstwo, będziesz zabijał ? Skoro mówisz że służba w obcej armii to zło, więc to znaczy że zło było także w czasie II WŚ.

Tu nie chodzi o głupie prawo. Jeżeli wiem że coś jest złego nie robię tego, natomiast jeżeli coś nie koliduje z moim sumieniem, jak służba dla słodkiej Francji to w czym problem >

sewek napisał/a:
- Jeśli odpowiedź będzie na tym samym poziomie, zapomnij.


Jeżeli odpowiedź będzie na tym samym poziomie co Twoja ? Nie obraziłem Cię w ani jednym poście, a wręcz przeciwnie, Ty mnie obrażasz w każdym swoim.

Pozdrawiam
_________________
To nie są ludzie - to diabły ! - płk. Milan o Legionistach po bitwie pod Camerone

"Padłem... nikt nie poda ręki... sam wstanę... silniejszy" - Muhammad Ali

"Nienawidziłem każdej minuty treningu, ale powtarzałem sobie: nie poddawaj się, przecierp teraz i żyj resztę życia jako mistrz" - Muhammad Ali
 
 
 
sewek 
Weteran



Zaproszone osoby: 2
Posty: 142
Wysłany: 2012-02-06, 04:20   
   Oddział: Oddziały Specjalne


Cytat:
Zależy co pojmujesz pod słowem kryminaliści. Jeżeli osoby które zgwałciły i zamordowały drugiego człowieka to tak masz rację nie mają czego szukać, ale osoba siedząca za pobicie, drobną kradzież, czy inne drobne przestępstwa mają szansę jak inni.


Dobrze, więc najpierw Ci połamie kości, a potem okradnę i po tych "drobnych przestępstwach" zawitam w LC :)

Cytat:
Zapraszam na forum Legii. Zadaj pytanie odnoście tatuaży i oczekuj odpowiedzi od osób które były na selekcji. Widzę nutkę goryczy


Dyskutuje z Tobą, a nie z forum Legii.



Cytat:
W Wojsku Polskim też można sobie potem robić a jak wiemy z doświadczenia owego snajpera został zwolniony. Bo Polska armia nie inwestuje w wojowników a lalusiów i synków oficerów.


Odpowiedź na temat polskiego snajpera udzieliłem w poprzednim poście. Utkwiła Ci w główce historyjka o polskim snajperze i ją ciągle powielasz. Kto wg Ciebie jest "wojownikiem"?



Cytat:
Jak widzisz ten legionista nie miał problemów z uzyskaniem zgody na wyjazd do Afganistanu, bo jest wojownikiem którego Francja szanuje a nie zwalnia pod byle pretekstem.


Tak z ciekawości... Czytałeś dokładnie mój poprzedni post, czy tylko odpowiadasz na to co jest dla Ciebie wygodne?

Cytat:
Żebyś nie zadawał głupich pytań i nie podsuwał zdjęć legionistów z tatuażami, odpowiem czego dotyczy dalsza część zapisku -później tatuaże można sobie robić.

W LC weterani często tatuują sobie ciała. Tylko, że w tym przypadku motyw zrobienia takiego tatuażu jest zupełnie inny, np. strata bliskiej osoby, upamiętnienie bitwy, sposób na utożsamianie się z Legią czy formą dodania pewności siebie.


Teraz mi podaj, jaki mógłby być motyw powstania tatuażu na szyi tego żołnierza.

Cytat:
I nie mów o osobach niezrównoważonych psychicznie którzy mają np. swastykę na czole, bo tacy nie będą przyjęci w żadnej armii, ale o osobach spełniających wymagania mających normalny nieszpecący tatuaż nawet duży.


To w końcu jak to jest z tym? Jak interpretujesz "nieszpecący"? Co chwila mówisz o polskim snajperze, jak to on został źle potraktowany, a teraz mówisz o niezrównoważonych psychicznie i szpecących tatuażach. Wyjaśnij mi proszę, skoro komisja stwierdziła, iż polski snajper miał szpecące tatuaże, dlaczego miałby służyć dla naszego kraju? Co byś powiedział jakby miał swastykę na szyi?

Do tego co mają się Twoje słowa do tych:

Cytat:
sewek napisał/a:
źródło: gp24.pl


I Twój cytat:
sewek napisał/a:
W ramach rekreacji to mogę iść pobiegać, a nie czytać sensacje Rzeczypospolitej czy Faktu.


Nie zrozumiałeś. Ty notorycznie opierasz się na sensacjach, a w tym przypadku Faktu i Rzeczypospolitej. Co lepsze przed chwilą sam sobie zaprzeczyłeś.



Cytat:
No i ta okrągła czapka . Proszę Cię, daj odpowiednie źródła a nie tekst od redaktora bambusa.


Sprawa lokalna, wiec i lokalne źródło. Chodzi o treść, chyba ją zrozumiałeś? Mówimy o wymierzonej karze, bo twierdziłeś, ze nie słyszałeś o takim przypadku, a od tak na tacy dostałeś. Bo "podobno" Francuzowi nic nie można zrobić...


Cytat:
Nie lalusiem jak ci rodowici francuzi ale legionista/oficerem z krwi i kości.


W poprzednim poście twierdziłeś jacy to są tradycjonaliści... z dziada pradziada służą wiernie Legii...

Cytat:
Jak wiemy jest cały i zdrowy, policja też go nie zatrzymała bo obecnie pracuje nad kolejnymi dwoma częściami swojej książki.


Tak? No to bardzo fajnie, życzę powodzenia.

Cytat:
Pisze o honorze i wierności legionistów do siebie i do legii jak i legii do legionistów. Bo tego właśnie honoru i wierności w Polskiej Armii nie ma.


Piszesz o honorze i wierności, a ja się pytam... na jakiej podstawie?

Cytat:
Czytaj uważnie ! Pisałem że nie opieram się wyłącznie co nie znaczy że w ogóle, co by było głupotą.


Bazujesz wyłącznie :) Ten sam schemat dyskusji, ba nawet zdjęcia masz z forum :)



Cytat:
Mówi osoba, która nie widziała nigdy legionisty.


Myślę, że widziałem zupełnie więcej, tym bardziej jestem przekonany, że żadne forum Ci tego nie da.

Cytat:
Zmieniają bo to taka tradycja. Nie mogą oficjalnie służyć ale służą bo nikt nie docieka. Zresztą prawie cała kadra oficerska to właśnie Francuzi.


Już nie mam pojęcia, który to raz sam sobie zaprzeczasz.



Cytat:
sewek napisał/a:
Wskaż mi proszę, gdzie kogoś nazwałem bandytą.
A potem powiedz mi co ma wspólnego ustawa z 2005 roku z II Wojną Światową.


Pisałeś o etyce.

Gdy nie będzie zabronione przez prawo morderstwo, będziesz zabijał ? Skoro mówisz że służba w obcej armii to zło, więc to znaczy że zło było także w czasie II WŚ.

Tu nie chodzi o głupie prawo. Jeżeli wiem że coś jest złego nie robię tego, natomiast jeżeli coś nie koliduje z moim sumieniem, jak służba dla słodkiej Francji to w czym problem >


Najpierw jak mi wskażesz, gdzie kogoś nazwałem bandytą. Poproszę Cię o wskazanie tego, że mówiłem, że służba w obcej armii to zło.

Twojego stosunku i interpretacji prawa nie będę komentował. Twoim problemem jest to, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Unikasz odpowiedzi, bądź też przekręcasz zupełnie zdania, zaprzeczając sam sobie. Jak już na coś chcesz odpowiedzieć to konkretów też brakuje, BEŁKOT!


Sewek proponuję kilka przysiadów podczas pisania :) Stonuj troszkę swoje wypowiedzi i nie kieruj ich aż tak ad personam. btw. usunąłem kilka fragmentów nic nie wnoszących do dyskusji. w ogóle cały post nie ma żadnych argumentów :) Tak więc Panowie troszkę więcej luzu :)
Rafał


//Argumenty są we wcześniejszych postach. Powiedz mi najpierw co mam argumentować? Brednie, powielane informacje? Poza tym to nie rozprawka.
Poświęcam swój czas, aby zmusić Łukasza do myślenia, jest ciężko, ale skoro doszliśmy do momentu, gdzie zaczyna się gubić, proszę nie usuwać moich wypowiedzi, a tylko je ocenzurować skoro komuś to przeszkadza.

Ja pisząc post jestem wyluzowany, dlatego też chciałbym, aby w tym stylu została ta rozmowa, bez zbednej moderacji.
_________________
Gdzie dwóch się bije, tam zaraz trzech bohaterów i dziesięciu zasłużonych. Władysław Grzeszczyk
 
 
 
Łukasz 
Generał Broni



Zaproszone osoby: 12
Pomógł: 1 raz
Wiek: 18
Posty: 993
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-02-26, 00:03   
   Oddział: Oddziały Specjalne


Witam

sewek napisał/a:
Dobrze, więc najpierw Ci połamie kości, a potem okradnę i po tych "drobnych przestępstwach" zawitam w LC :)


Jeżeli zdołasz to nie będzie problemu.

sewek napisał/a:
Dyskutuje z Tobą, a nie z forum Legii.


Dyskutujesz ze mną ale w moje argumenty nie wierzysz dlatego odsyłałem Ciebie tam byś wysłuchał ludzi którzy byli. Sądzę, że im też byś nie uwierzył.

sewek napisał/a:
Odpowiedź na temat polskiego snajpera udzieliłem w poprzednim poście. Utkwiła Ci w główce historyjka o polskim snajperze i ją ciągle powielasz. Kto wg Ciebie jest "wojownikiem"?


Historii w mojej "główce" jest wiele. O weteranach kilku misji zagranicznych zwalnianych po 12 latach służby bez przywilejów emerytalnych, o ludziach rannym na ćwiczeniach którzy zostali zdani na własną rękę, a także o sławnym " Człowieku z gór" któremu pomoc nie nadeszła co ważne, nikt nie chciał ruszyć tyłka w ministerstwie i zorientować się dlaczego koleś nie przyszedł na komisję.

Wojownik ? To człowiek który ma w krwi walkę, a wojsko to jego pasja. Człowiek z wartościami takimi jak honor. Wojownikiem jest i Gen. Petelicki.

sewek napisał/a:
yjaśnij mi proszę, skoro komisja stwierdziła, iż polski snajper miał szpecące tatuaże, dlaczego miałby służyć dla naszego kraju?


A powiedz mi jaka komisja, przechodzi obojętnie na widok tatuażu ? Czyż każdy nie jest dla niej szpecący ? Zresztą powiedziałeś że "potem tatuaże można sobie robić" Zrobił i wyleciał.
Dowódca nie walczył by o żołnierza który miał by swastykę na szyi, zresztą ciekawą masz fantazję. Też bym chciał mieć taką.

sewek napisał/a:
Ty notorycznie opierasz się na sensacjach, a w tym przypadku Faktu i Rzeczypospolitej. Co lepsze przed chwilą sam sobie zaprzeczyłeś.


Natomiast ja porównałem Twoje źródło do Rzeczpospolitej. Skoro dla Ciebie ta gazeta jest nierzetelna bo wszak jej nie wierzysz to nie mam obowiązku wierzyć Twojej która kepi nazywa okrągłą czapką, i bzdurnie opisuje legionistę który nie mógł być po 15 latach być tylko kapralem. Ja podałem błędy Twojej, natomiast Ty mojej nie wierzysz bo jest dla Ciebie po prostu nie wygodna.

sewek napisał/a:
Mówimy o wymierzonej karze, bo twierdziłeś, ze nie słyszałeś o takim przypadku, a od tak na tacy dostałeś. Bo "podobno" Francuzowi nic nie można zrobić...


Zgadza się mówiłem. Bo francuzowi nic zrobić nie można. Niestety ten pan miał podwójne obywatelstwo... a to już jego problem.

sewek napisał/a:
Piszesz o honorze i wierności, a ja się pytam... na jakiej podstawie?


Na podstawie faktów których Ty nie widzisz.

sewek napisał/a:
Myślę, że widziałem zupełnie więcej, tym bardziej jestem przekonany, że żadne forum Ci tego nie da.


Chyba więcej filmów o legionistach ale w to też wątpię.

sewek napisał/a:
Już nie mam pojęcia, który to raz sam sobie zaprzeczasz.


Może źle wytłumaczyłem ale teraz spróbuję zrobić to łopatologicznie.

Jest sobie francuz, który myśli że chce zmienić swoje życie i przeżyć przygodę. Myśli spróbuję wstąpić do legii. Idzie do punktu werbunkowego ... a tam drugi francuz który mówi hej francuz, chcesz służyć w legii ? Tak to moje marzenie odpowiada ten pierwszy. No to zarąbiście.... po blisko tygodniu może dwóch jak zaciągał się gdzie indziej jak w Aubange to nawet trzech - francuz przeszedł badania i wszystkie testy. Zostaje wezwany do podpisania kontraktu... hej francuz mówią. Przeszedłeś wszystkie testy, oto kontrakt i nowe dane personalne . Od dzisiaj jesteś John Kowalski jesteś holendrem z polskimi korzeniami. I tak oto ten francuz podpisał kontrakt i stał się legionistą. Po roku czasu może powrócić do starych personaliów.


sewek napisał/a:
Poproszę Cię o wskazanie tego, że mówiłem, że służba w obcej armii to zło.

sewek napisał/a:
osoba łamiąca art. 141 k.k. jest przestępcą.



sewek napisał/a:
Poświęcam swój czas, aby zmusić Łukasza do myślenia, jest ciężko,

Może dlatego że nie działa na mnie propaganda wszechwiedzącego MON. Zresztą mnie nikt nie zmieni ... może jedynie czas. Ale to on wskaże moje błędy, nikt inny. Bo ja piszę karty swojego życia.

sewek napisał/a:
Powiedz mi najpierw co mam argumentować?


Zgadza się.... nie możesz argumentować swoich wpisów bo żadnych argumentów na ich poparcie nie masz ;)

Aha i odnoście notatki Rafała i Twojego wpisu pod spodem:

6. Administratorzy i Moderatorzy Forum mają zawsze rację, nawet jeśli się z nimi nie zgadzasz nie wolno Ci prowadzić kłótni na forum. Wszelkie zatargi i skargi co do czyjegoś działania proszę rozwiązywać przez Prywatną Wiadomość lub w ostateczności przez pośrednictwo Administratora/Moderatora.

Pozdrawiam
_________________
To nie są ludzie - to diabły ! - płk. Milan o Legionistach po bitwie pod Camerone

"Padłem... nikt nie poda ręki... sam wstanę... silniejszy" - Muhammad Ali

"Nienawidziłem każdej minuty treningu, ale powtarzałem sobie: nie poddawaj się, przecierp teraz i żyj resztę życia jako mistrz" - Muhammad Ali
 
 
 
sewek 
Weteran



Zaproszone osoby: 2
Posty: 142
Wysłany: 2012-02-26, 16:09   
   Oddział: Oddziały Specjalne


Łukasz napisał/a:
Jeżeli zdołasz to nie będzie problemu.

Nie zrozumiałeś. Uważasz, że pobicie jest drobnym przestępstwem? Wyjaśnij mi dlaczego.
Łukasz napisał/a:
Dyskutujesz ze mną ale w moje argumenty nie wierzysz dlatego odsyłałem Ciebie tam byś wysłuchał ludzi którzy byli. Sądzę, że im też byś nie uwierzył.


Widzisz, bo Twoje argumenty są mało przekonywujące. Liczyłem, że to Ty mnie przekonasz, polegając na innym, konkretnym źródle, a nie tylko opowieści ludzi, którzy niby tam byli. Ja również mógłbym się podać za taką osobę i twierdzić, że byłem w legii i przedstawić Ci kilka fajnych historii, ale czy na tym można się opierać? " - bo na forum tak było napisane "
Łukasz napisał/a:
Historii w mojej "główce" jest wiele. O weteranach kilku misji zagranicznych zwalnianych po 12 latach służby bez przywilejów emerytalnych, o ludziach rannym na ćwiczeniach którzy zostali zdani na własną rękę, a także o sławnym " Człowieku z gór" któremu pomoc nie nadeszła co ważne, nikt nie chciał ruszyć tyłka w ministerstwie i zorientować się dlaczego koleś nie przyszedł na komisję.


Prawda, historii w Twojej główce jest pełno, może dlatego dużo rzeczy nie rozumiesz. Tak jak sprawa snajpera, kłania się sprawa kontraktowych żołnierzy. - Pewnie o tym nie słyszałeś. W Polsce szeregowi nie mogą się ubiegać o służbę stałą, a łączna ilość kontraktów nie może przekraczać 12 lat. To nie te czasy, że szeregowy z podstawowym wykształceniem siedział sobie w koszarach i oczekiwał emerytury. Chętnych nie brakuje na służbe w wojsku. Także masz 12 lat, aby awansować i mieć stałą.

Nie dodałeś, że wojsko zapomniało wysłać limuzynę z czerwonym dywanem. Jeśli ktoś nie przychodzi na komisje, oznacza to, że wcale mu na tym nie zależy. Tak z ciekawości, ile Ty masz lat?

Łukasz napisał/a:
Wojownik ? To człowiek który ma w krwi walkę, a wojsko to jego pasja. Człowiek z wartościami takimi jak honor. Wojownikiem jest i Gen. Petelicki.


Twoje interpretacje są naprawdę ciekawe :)

Łukasz napisał/a:
A powiedz mi jaka komisja, przechodzi obojętnie na widok tatuażu ? Czyż każdy nie jest dla niej szpecący ?


Mam dwóch znajomych, którzy mają tatuaże nieszpecące stwierdzone przez komisję TWKL. Jeden ma tatuaż na plecach, drugi na ramieniu.

Łukasz napisał/a:
Zresztą powiedziałeś że "potem tatuaże można sobie robić" Zrobił i wyleciał.


Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem. Nie wydaje Ci się, że to dotyczyło legii?

Łukasz napisał/a:
Dowódca nie walczył by o żołnierza który miał by swastykę na szyi, zresztą ciekawą masz fantazję. Też bym chciał mieć taką.


Widzę zobrazowanie Tobie czegokolwiek na język w miarę zrozumiały, także stanowi problem. Dowódca, jak i jego znajomi sami stwierdzili, że tatuaże były szpecące. Dziwi mnie fakt, że tak zacne źródło jak Rzeczpospolita nie doszła do konkretów. - Pewnie nie byłoby sensacji.

Łukasz napisał/a:
Natomiast ja porównałem Twoje źródło do Rzeczpospolitej.



Rozumiesz różnice między gazetą lokalną, a w tym przypadku dziennikiem, który nie ma co ukrywać do rzetelnych nie należy? Szokujący tytuł i stronniczy artykuł to już monotonnia.

Łukasz napisał/a:
Skoro dla Ciebie ta gazeta jest nierzetelna bo wszak jej nie wierzysz to nie mam obowiązku wierzyć Twojej która kepi nazywa okrągłą czapką, i bzdurnie opisuje legionistę który nie mógł być po 15 latach być tylko kapralem.


Przekładając to na język potoczny, to kepi jest okrągłą czapką.Ne jest to gazeta wojskowa, a grono odbiorców nie ogranicza się do pasjonatów wojska. Jeśli już komentujesz cokolwiek, a w tym przypadku czyjś warsztat dziennikarski powinieneś chociaż mieć trochę wiedzy na ten temat.

Łukasz napisał/a:
Ja podałem błędy Twojej, natomiast Ty mojej nie wierzysz bo jest dla Ciebie po prostu nie wygodna.


Nie wygodna? Dlaczego miałaby być dla mnie nie wygodna? Z tego co widzę Twoja wiedza na temat polskiego snajpera ogranicza się do arytukułu Rzeczyspolitej. Dla mnie ta gazeta nie jest dobrym źródłem. Jakbyś ją czytał cześciej zapewne byś wiedział o czym mówię. A w sprawie snajpera znam więcej szczegółow i czytając ten artykuł widzę jedną, wielką sensację.

Łukasz napisał/a:
Zgadza się mówiłem. Bo francuzowi nic zrobić nie można. Niestety ten pan miał podwójne obywatelstwo... a to już jego problem.


A jeszcze niedawno z wielkim przekonaniem sugerowałeś się tym:

Cytat:
§ 3. Nie popełnia przestępstwa określonego w § 1 obywatel polski będący równocześnie obywatelem innego państwa, jeżeli zamieszkuje na jego terytorium i pełni tam służbę wojskową.


Ty to jesteś gość :) Co post zmieniasz zdanie.

Łukasz napisał/a:
Na podstawie faktów których Ty nie widzisz.


Porównując honor WP i LC. Brawo, mówi to osoba z zewnatrz, która nie służyła w żadnej armii, a jego wiedza ogranicza się do internetu.

Łukasz napisał/a:
Chyba więcej filmów o legionistach ale w to też wątpię.


Filmy mnie nie interesują, tym bardziej o legionistach. Tyzapewne masz ich pełno :)

Łukasz napisał/a:
Jest sobie francuz, który myśli że chce zmienić swoje życie i przeżyć przygodę. Myśli spróbuję wstąpić do legii. Idzie do punktu werbunkowego ... a tam drugi francuz który mówi hej francuz, chcesz służyć w legii ? Tak to moje marzenie odpowiada ten pierwszy. No to zarąbiście.... po blisko tygodniu może dwóch jak zaciągał się gdzie indziej jak w Aubange to nawet trzech - francuz przeszedł badania i wszystkie testy. Zostaje wezwany do podpisania kontraktu... hej francuz mówią. Przeszedłeś wszystkie testy, oto kontrakt i nowe dane personalne . Od dzisiaj jesteś John Kowalski jesteś holendrem z polskimi korzeniami. I tak oto ten francuz podpisał kontrakt i stał się legionistą. Po roku czasu może powrócić do starych personaliów.


Gdyby każdy post byłby tak pisany... :) Pewnie wiele byś zrozumiał.

Czytanie ze zrozumieniem się kłania.

Łukasz napisał/a:

sewek napisał/a:
Poproszę Cię o wskazanie tego, że mówiłem, że służba w obcej armii to zło.

sewek napisał/a:
osoba łamiąca art. 141 k.k. jest przestępcą.


Przeczytaj kilka razy ten artykuł i się zastanów. Tak na spokojnie...

Łukasz napisał/a:
Może dlatego że nie działa na mnie propaganda wszechwiedzącego MON. Zresztą mnie nikt nie zmieni ... może jedynie czas. Ale to on wskaże moje błędy, nikt inny. Bo ja piszę karty swojego życia.


Za to propaganda LC działa na Ciebie wyśmienicie. Szkoda tylko, że nie starasz się tego zrozumieć.

Łukasz napisał/a:
Zgadza się.... nie możesz argumentować swoich wpisów bo żadnych argumentów na ich poparcie nie masz


Szkoda, że odpowiedź zajeła Ci 20 dni. Argumenty są w poprzednich postach. Wystarczy nauczyć się czytać ze zrozumieniem, a jak już się udzielamy na jakiś temat to wypadałoby chociaż trochę znać się na temacie. Na razie powielasz żywcem tematy z f. legii cudzoziemskiej. Nie dziwie się, że zamiast argumentów odsłyłasz mnie na obce forum. Oznacza to, że nie jesteś pewien tego co piszesz. Zresztą na forum już padło stwierdzenie, że cytujesz to co Ci w ręce wpadnie, tak naprawdę nie mając podstawowej wiedzy.


Łukasz napisał/a:
Aha i odnoście notatki Rafała i Twojego wpisu pod spodem:


Co do tego wpisu to chyba nie Twoja sprawa.
_________________
Gdzie dwóch się bije, tam zaraz trzech bohaterów i dziesięciu zasłużonych. Władysław Grzeszczyk
 
 
 
Łukasz 
Generał Broni



Zaproszone osoby: 12
Pomógł: 1 raz
Wiek: 18
Posty: 993
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-02-26, 21:27   
   Oddział: Oddziały Specjalne


Witam

sewek napisał/a:

Nie zrozumiałeś. Uważasz, że pobicie jest drobnym przestępstwem? Wyjaśnij mi dlaczego.


Zrozumiałem, aż nadto dosadnie. Dlaczego ? Bo to nic złego. Morderstwo to czyn ciężki pobicie to mniej intelektualna forma rozwiązywania trudnych konwersacji. Jeżeli pobijesz kogoś na tle rasowym możesz mieć problem ale jak ktoś wyzwał komuś rodzinę czy poderwał dziewczynę i przelałeś go po mordzie to nic złego nawet podsunę się do stwierdzenia że to czyn szlachetny tępiący chamstwo.

sewek napisał/a:
Liczyłem, że to Ty mnie przekonasz, polegając na innym, konkretnym źródle, a nie tylko opowieści ludzi, którzy niby tam byli.


Powiedz mi jak mogłem Ci podać konkretne źródło, skoro jak dawałem jakąś stronę czy zdjęcie wyzywałeś mnie że nie mam wiedzy, i tylko opieram się na internecie. Z drugiej strony jak mówiłem że rozmawiałem z legionistą, to też nie wierzysz, bo nie mam dowodu... jakie źródło mam Tobie podać ? Zaprosić do dyskusji generała Louisa Pichota de Champrleuriego ?

sewek napisał/a:
Ja również mógłbym się podać za taką osobę i twierdzić, że byłem w legii i przedstawić Ci kilka fajnych historii, ale czy na tym można się opierać?


Przedstaw.

sewek napisał/a:
W Polsce szeregowi nie mogą się ubiegać o służbę stałą


Dlatego jesteśmy chorym krajem nie szanującym żołnierzy. Szeregowy który odbył kilka misji zagranicznych ma większą wartość bojową niżeli kapral prosto ze szkółki. A tego pierwszego się wywala. Myślisz że przez 12 lat nie awansuje do korpusu podoficerskiego ? Mimo że jest doświadczonym żołnierzem ? Tak można tylko w Polsce.

sewek napisał/a:
Jeśli ktoś nie przychodzi na komisje, oznacza to, że wcale mu na tym nie zależy.


Jeżeli ktoś kto służył w jednostce specjalnej bo taką można ją nazwać, wraca z Iraku i twierdzi się że jest nie zdolny do służby i wyznacza się mu kolejny termin komisji, bez odpowiedniej opieki psychicznej, bez wsparcie ze strony jednostki, i ta osoba nie przychodzi a wcześniej znika rodzinie .... cóż to jego wina ? Jego wina że służył krajowi ? To jego wina że widział rzeczy przez które teraz nie może normalnie żyć ? To ja gratuluję Tobie służby dla kraju który oczekuje tylko pracy na jej rzecz bez chociażby minimalnego podziękowania.

sewek napisał/a:
Tak z ciekawości, ile Ty masz lat?


I to Ty mi doradzałeś żebym czytał dokładnie Twoje wypowiedzi ? Nie wierze :) No nie mów że przekraczasz normę spostrzegawczości.

sewek napisał/a:
Twoje interpretacje są naprawdę ciekawe :)


Dziękuję, za szczerość.

sewek napisał/a:
Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem. Nie wydaje Ci się, że to dotyczyło legii?


Legii to nie dotyczy. Opierając się na oficjalnej stronie tej formacji - nie ma o tym wzmianki. Jeżeli słuchać Jacka Wista to można mieć małe. A prawda ? Prawda jest taka że zależy od kandydata. Jeżeli spełnia wszystkie wymagania to może mieć duży tatuaż ( taki np. na całą klatę czy całe plecy - żeby zacieśnić Twoją fantazję w poszukiwaniu zdjęć na google :) - a także nie popadające w skrajność czyli swastyki itd ). Kiedyś widziałem taki tatuaż w pewnym dokumencie o legii, mam nadzieję że uwierzysz mi na słowo, jak nie to powodzenia w poszukiwaniach.

sewek napisał/a:
Widzę zobrazowanie Tobie czegokolwiek na język w miarę zrozumiały, także stanowi problem. Dowódca, jak i jego znajomi sami stwierdzili, że tatuaże były szpecące.


Ja natomiast widzę że dobrze Ci idzie uniżanie rozmówcy, natomiast już nieco gorzej obrazowanie swoich argumentów. Żebyś nie szukał bo pewnie znowu źle to zinterpretujesz:
Decyzję komisji krytykują przełożeni żołnierza. - To jeden z naszych najzdolniejszych snajperów.
To tylko i wyłącznie decyzja komisji lekarskiej.

sewek napisał/a:
A jeszcze niedawno z wielkim przekonaniem sugerowałeś się tym:


Zgadza się. Mój błąd że sugerowałem się wiadomością którą podałeś. Ale nawet jeśli źle zrobiłem, a Ty stwierdzasz z sarkazmem że zrobiłem to z "wielkim przekonaniem" to więcej już opierać się na Twoich wiadomościach nie będę.
Ale z drugiej strony spróbuję Ci znowu zobrazować że to Ty nie czytasz uważnie...
§ 3. Nie popełnia przestępstwa określonego w § 1 obywatel polski będący równocześnie obywatelem innego państwa, jeżeli zamieszkuje na jego terytorium i pełni tam służbę wojskową.

jeżeli zamieszkuje na jego terytorium Koleś, jeżeli istniał, mieszkał w Polsce bo inaczej policja by nie miała żadnej mocy prawnej by go ścigać z Francji. Dalej, jeżeli koleś istniał, popełnił gafę - miał podwójne obywatelstwo. Kolejna gafa - chwalił się publicznie że był w Legii inaczej by go nie znaleźli. I na koniec - nie przeczekał we Francji aż nakaz aresztowania się nie przedawni. Czyli tak jak robi wiele polaków, i potem wraca i osiada w Polsce.

sewek napisał/a:
Jeśli już komentujesz cokolwiek, a w tym przypadku czyjś warsztat dziennikarski powinieneś chociaż mieć trochę wiedzy na ten temat.


Nie mam, ale to autor tekstu powinien podać rzetelne informacje, a jeżeli tego nie robi, ja mam prawo nie powoływać się na tą gazetkę zwłaszcza że jest lokalna, i ma chęci wybić się na coś większego. Czytaj - szuka sensacji czasem niezbyt przychylnych prawdzie by zdobyć publiczność.

sewek napisał/a:
A w sprawie snajpera znam więcej szczegółow i czytając ten artykuł widzę jedną, wielką sensację.


Miał swastykę na czole czy sierp i młot ?

sewek napisał/a:
Porównując honor WP i LC. Brawo, mówi to osoba z zewnatrz, która nie służyła w żadnej armii,


Właśnie taka osoba jak ja, nie jest stronnicza. Dla Ciebie WP to dom, dla mnie dom o nazwie WP płonie bo nie ma podstaw, i jest podpalany przez niekompetentnych decydentów i nazbyt głupie przepisy.

Dla mnie domem jest LC. Nie dlatego że tam byłem. Dlatego że to ludzie z pasją. Dlatego że oddają się doszczętnie wierności dla Legii a w zamian legia, oddaje się im. Tam ludzie nie wywalają legionistów że mają tatuaże, ani że nie są zdolni do służby bo w czasie ćwiczeń czy misji stracili nogi czy ręce. Nie wywala się ich też po 12 latach służby ani też nie wchodzi do mieszkania rodziny kilkunastu osobowa grupa zamaskowanych dobrze zbudowanych i rosłych mężczyzn i nie zamykają "tatusia" w kajdanki. Nie prowadzą go do aresztu i wmawiają dla rodziny że ich "tatuś" jest mordercą. W Legii też masz badania na stres związany z działaniami wojennymi, i nie wyrzucają Ciebie, a dają opiekę psychologiczną i jak chcesz służysz dalej.

sewek napisał/a:
Filmy mnie nie interesują, tym bardziej o legionistach. Tyzapewne masz ich pełno :)


Niestety ani jednego. Ale swojego czasu oglądałem.
A tak z ciekawości... ile zajmują u Ciebie na dysku filmy pod tytułem " Chwała i cześć Klichowi, Siemoniakowi " "Chwała mordercy 121 ludzi" "Chwała grabieżcom majątku Polskiego " ... bo im przecież usługujesz prawda ? W końcu, i naśladujesz, bo kto by tłumaczył się że zwalnia się ludzi bo nie awansowali... a kto im ten awans zapewnia bo chyba nie święty Mikołaj. Dostałeś już awans czy oczekujesz na posadę w ministerstwie za uwiecznianie propagandy ?

sewek napisał/a:
Gdyby każdy post byłby tak pisany... :) Pewnie wiele byś zrozumiał.


Przepraszam ale bardziej łopatologicznie się nie dało. Ale spróbuję kolejny raz ale tym razem w skrócie: Rodowity francuz może zaciągnąć się do Legii, ale tak jak wszystkim rekrutom zmienia się tożsamość. Zmieniając personalia, zmieniają także narodowość. Bo oficjalnie francuzi nie mogą służyć ale to jest tylko czyn uwieczniający historię, tak jak na przykład noszenie "la ceinture bleu".... nie ma nakazu aby nie służyli ale chcą po prostu kultywować tradycję dlatego tak robią, zresztą wystarczy zajrzeć do punktu i zorientować się ile jest rodowitych "żabojadów" , a gwarantuję Ci że naprawdę wielu.

sewek napisał/a:
Czytanie ze zrozumieniem się kłania.


Twoją tezę odnośnie czytania ze zrozumieniem do wątpliwości podałem wyżej. Nie mniej jednak: Przestępca w Twoim rozumieniu jest złem w moim. Bo przecież z zasady przestępca jest złym człowiekiem, bo chyba w to nie wątpisz... prawda ?

sewek napisał/a:
Za to propaganda LC działa na Ciebie wyśmienicie. Szkoda tylko, że nie starasz się tego zrozumieć.


Tak. Propaganda Legii Cudzoziemskiej to wspaniała rzecz, bo która armia miała by tak wielu kandydatów do umierania za wszak "normalną" formację ?
" Legioniści, Waszym przeznaczeniem jest umieranie. Wyślę Was więc tam, gdzie będziecie mogli umrzeć"
Myślę że naprawdę dużą rolę odgrywa Honor i Wierność.

A chcę to zrozumieć, przy każdej okazji. Nawet czytając osoby oczerniające tą formację będąc w niej, wcześniej dezerterując bądź odsłużywszy kontrakt. Staram się też zrozumieć osoby którzy twierdzą że to najemnicy, nie wiedząc że stwierdzając tak są idiotami.

sewek napisał/a:
odsłyłasz mnie na obce forum. Oznacza to, że nie jesteś pewien tego co piszesz.


Stwierdziłem wcześniej że to Twoja wina. Nie wierzyłeś mi, a na zapytanie dla osób po przygodzie z PILE też się nie zdecydowałeś.

sewek napisał/a:
Szkoda, że odpowiedź zajeła Ci 20 dni.


Zapomniałem. Wybacz. Następnie zaś zastanawiałem się czy rozmowa ma jakąkolwiek sens. Nie dlatego że któryś z nas jest w błędzie ale dlatego że mamy zupełnie inne spojrzenia na świat.

sewek napisał/a:
Na razie powielasz żywcem tematy z f. legii cudzoziemskiej.


Kilka razy się zdarzyło ale przepraszam jeżeli tak uważasz. Bo jeżeli tak to muszę stwierdzić że Ty nadal cytujesz "lokalne" gazetki.

sewek napisał/a:
Zresztą na forum już padło stwierdzenie, że cytujesz to co Ci w ręce wpadnie


Mógłbyś podesłać link ? Byłbym zainteresowany lekturą.

sewek napisał/a:
Co do tego wpisu to chyba nie Twoja sprawa.


Muszę Cię drogi konwersarzu rozczarować. Właśnie jak najbardziej powinna być to moja sprawa.

Pozdrawiam
_________________
To nie są ludzie - to diabły ! - płk. Milan o Legionistach po bitwie pod Camerone

"Padłem... nikt nie poda ręki... sam wstanę... silniejszy" - Muhammad Ali

"Nienawidziłem każdej minuty treningu, ale powtarzałem sobie: nie poddawaj się, przecierp teraz i żyj resztę życia jako mistrz" - Muhammad Ali
 
 
 
sewek 
Weteran



Zaproszone osoby: 2
Posty: 142
Wysłany: 2012-04-08, 13:49   
   Oddział: Oddziały Specjalne


Cytat:
Zrozumiałem, aż nadto dosadnie. Dlaczego ? Bo to nic złego. Morderstwo to czyn ciężki pobicie to mniej intelektualna forma rozwiązywania trudnych konwersacji. Jeżeli pobijesz kogoś na tle rasowym możesz mieć problem ale jak ktoś wyzwał komuś rodzinę czy poderwał dziewczynę i przelałeś go po mordzie to nic złego nawet podsunę się do stwierdzenia że to czyn szlachetny tępiący chamstwo.


Nadto dosadnie to Ty wszystko bierzesz na chłopski rozum. Dlatego nie dziwie się, ze podsuwasz tego typu przykłady. Miałbym kogoś lać bo mi ktoś poderwał dziewczynę? Ba! Śmiesz twierdzić, że to szlachetny czyn? Jak ktoś Ci kobietę odbiję miej wyłącznie pretensje do siebie. No, ale co można się spodziewać po niedojrzałym chłopczyku, który twierdzi, że „pobicie to mniej intelektualna forma rozwiązywania konwersacji”, a zaraz, że to „szlachetny czyn”. Brałeś pod uwagę skutki pobicia? Czy nie można kogoś zamordować przez pobicie, mając ku temu motyw: zazdrość albo zemsta? Czy potrafisz trzeźwo pomyśleć? Jak można pisać, że to nic złego? Bardzo łatwo jest kogoś pozbawić życia zadając mu ciosy w wrażliwe miejsca.


Okoliczności zaostrzające odpowiedzialność karną.
skutek w postaci nieumyślnego spowodowania średniego lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu bądź śmierci (art. 158 § 2 i 3 kk)
użycie broni palnej, noża lub innego podobnie niebezpiecznego narzędzia (art. 159 kk)
* Art. 156. § 1. (25) Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci:
1) pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia,
2) innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej albo znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała,
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10
Art. 157. § 1. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art. 156 § 1,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Art. 158. § 1. Kto bierze udział w bójce lub pobiciu, w którym naraża się człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienie skutku określonego w art. 156 § 1 lub wart. 157 § 1,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli następstwem bójki lub pobicia jest ciężki uszczerbek na zdrowiu człowieka, sprawca
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 3. Jeżeli następstwem bójki lub pobicia jest śmierć człowieka, sprawca
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Art. 159. Kto, biorąc udział w bójce lub pobiciu człowieka, używa broni palnej, noża lub innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu,
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Niestety za pobicie ze skutkiem śmiertelnym w Polsce sądy zwykle dają 3.5 roku pozbawienia wolności. Uważasz, że to jest sprawiedliwe czy to nic złego?

Cytat:
Powiedz mi jak mogłem Ci podać konkretne źródło, skoro jak dawałem jakąś stronę czy zdjęcie wyzywałeś mnie że nie mam wiedzy, i tylko opieram się na internecie.


Jak na razie Twoje źródło to forum dyskusyjne i artykuł Rzeczypospolitej. Przy artykule Rzeczypospolitej nie dostałem odpowiedzi na moje pytania, a przy pierwszym odsyłasz mnie na obce forum. Po drugie nie wyzywałem Cię, tylko twierdziłem, że powielasz brednie. Co wiążę się z brakiem wiedzy.
Na forum kiedyś była taka osoba, która dużo mówiła, że z niego prawdziwy komandos itp. Chciał nawet wstąpić do GROMU, ale niestety kolega nawet nie przeszedł preselekcji w programie TVP 2 „Selekcja”. Może na forum LC też jest ; - )

Cytat:
Z drugiej strony jak mówiłem że rozmawiałem z legionistą, to też nie wierzysz, bo nie mam dowodu... jakie źródło mam Tobie podać ?


Przekształcasz każdą moją wypowiedź. Twierdziłeś: „Wystarczyło że rozmawiałem z wieloma legionistami, albo że słuchałem opowieści osób które próbowały.” Chyba kolejny raz nie muszę tego komentować? Chcesz dyskutować, a Ty się pytasz o źródło?

Cytat:
Zaprosić do dyskusji generała Louisa Pichota de Champrleuriego ?



„ Champrleugiego” nie znam. Ale jeśli chodzi o generała Champfleury’ego.
Cóż. Najpierw wypadałoby bezbłędnie zapisać i odmienić nazwisko.


Cytat:
Przedstaw


Żebyś się tym opierał na innym forum?


Cytat:
Dlatego jesteśmy chorym krajem nie szanującym żołnierzy. Szeregowy który odbył kilka misji zagranicznych ma większą wartość bojową niżeli kapral prosto ze szkółki. A tego pierwszego się wywala. Myślisz że przez 12 lat nie awansuje do korpusu podoficerskiego ? Mimo że jest doświadczonym żołnierzem ? Tak można tylko w Polsce.


Masz bardzo nieaktualne informacje, bądź Twoja wiedza ogranicza się do wypocin osób, które nie dostały się do WP i piszą bzdury.
Żeby być kapralem po szkółce najpierw trzeba się na nią dostać. Z cywila naboru nie ma, a trzeba mieć minimum 5 lat służby zawodowej, prawo jazdy kat. B, 5 z ostatniego opiniowania i oczywiście maturka.

Cytat:
Jeżeli ktoś kto służył w jednostce specjalnej bo taką można ją nazwać


Nie, nie można jej tak nazwać, bo to nie jest jednostka specjalna.

„Sajopsi” rozpowszechniają gazetki i ulotki. PROPAGANDA

Co się bardziej sprzeda, news o byłym żołnierzu jednostki specjalnej czy o szweju, który rozdawał ulotki? Podobny przypadek ze snajperem, który sam przytoczyłeś, łykając te wszystkie bzdury.

Cytat:
...wraca z Iraku i twierdzi się że jest nie zdolny do służby i wyznacza się mu kolejny termin komisji, bez odpowiedniej opieki psychicznej, bez wsparcie ze strony jednostki, i ta osoba nie przychodzi a wcześniej znika rodzinie .... cóż to jego wina ? Jego wina że służył krajowi ? To jego wina że widział rzeczy przez które teraz nie może normalnie żyć ? To ja gratuluję Tobie służby dla kraju który oczekuje tylko pracy na jej rzecz bez chociażby minimalnego podziękowania.


Oficjalnie nie podano informacji czy cierpiał na PTSD. Wojsko zaoferowało mu służbę cywilną, chociaż jej nie przyjął. Został odznaczony gwiazdą Iraku oraz otrzymał rentę, bo stwierdzono u niego padaczkę. Nie skorzystał z tego, więc nie ma co mówić, że wojsko go wystawiło, sam się od niego odciął. Rodzina przede wszystkim powinna wspierać człowieka. Jest dorosłym człowiekiem, trzeba dbać samemu o siebie i nikt Cię za rączkę nie będzie prowadził.


Cytat:
I to Ty mi doradzałeś żebym czytał dokładnie Twoje wypowiedzi ? Nie wierze No nie mów że przekraczasz normę spostrzegawczości.


Miałeś czytać treść wypowiedzi, a nie dane profilu. Poza tym nie sugeruj się tym, dawałem Ci dużo mniej.

Cytat:
Dziękuję, za szczerość


To był sarkazm.

Cytat:
Legii to nie dotyczy. Opierając się na oficjalnej stronie tej formacji - nie ma o tym wzmianki. Jeżeli słuchać Jacka Wista to można mieć małe. A prawda ? Prawda jest taka że zależy od kandydata


Jacek Wist, Ireneusz Chloupka i Stowarzyszenie byłych żołnierzy LC twierdzą dokładnie tak samo. Prawda jest taka, że nie czytasz ze zrozumieniem ( Tak, wiem. Kolejny raz Ci to wypominam ).

Cytat:
Jeżeli spełnia wszystkie wymagania to może mieć duży tatuaż ( taki np. na całą klatę czy całe plecy…


Brawo! W końcu zrozumiałeś zdanie:

Cytat:
jeśli spełniasz wszystkie wymagania, a jedno z nich dotyczy tatuży to tak, zostaniesz przyjęty.


Cytat:
Jak jesteś dobry to możesz mieć tatuaż na całym ciele


Gubisz się już w swoich wypowiedziach. Ale to normalne jak się nie wie o czym mówi.

W sprawie tatuaży jasno się wyraziłem i cieszę się, że w końcu to pojąłeś. Może nie do końca, ale coś jednak wywnioskowałeś...


Cytat:
żeby zacieśnić Twoją fantazję w poszukiwaniu zdjęć na google


Żeby ułatwić zrozumienie pewnych rzeczy dla osób infantylnych, wypada to zobrazować. Nie dziw się, że moja fantazja pozwoliła sobie na tak dosłowne zobrazowanie problemu. Fakt, że zrozumiałeś świadczy o tym, że działa.

Cytat:
- a także nie popadające w skrajność czyli swastyki itd


Nie używaj słów których znaczenia nie znasz.

Cytat:
Kiedyś widziałem taki tatuaż w pewnym dokumencie o legii, mam nadzieję że uwierzysz mi na słowo, jak nie to powodzenia w poszukiwaniach.


Kpisz?

Cytat:
Ja natomiast widzę że dobrze Ci idzie uniżanie rozmówcy, natomiast już nieco gorzej obrazowanie swoich argumentów.


Już pisałem wcześniej, że nie rozumiesz to co czytasz, a przede wszystkim tego co piszesz.

Cytat:
Żebyś nie szukał bo pewnie znowu źle to zinterpretujesz


To się nazywa odwracanie kota ogonem. Bo to Ty masz problemy z interpretacją. Czy ja się w mojej wypowiedzi odwołałem do artykułu Rzeczypospolitej?

Cytat:
Decyzję komisji krytykują przełożeni żołnierza. - To jeden z naszych najzdolniejszych snajperów.


Przepraszam, mógłbyś mi wskazać gdzie w tym zdaniu jest krytyka?

Cytat:
Zgadza się. Mój błąd że sugerowałem się wiadomością którą podałeś


Sugerowałeś się artykułem, którego nie rozumiesz. A to zmienia postać rzeczy.

Cytat:
Ale nawet jeśli źle zrobiłem, a Ty stwierdzasz z sarkazmem że zrobiłem to z "wielkim przekonaniem" to więcej już opierać się na Twoich wiadomościach nie będę.


Aby opierać się na jakiejkolwiek wypowiedzi, wypada ją rozumieć. Wystarczyło zapytać, jeśli nie jesteś czegoś pewien, a nie z uporem wariata twierdzić, że tak jest.

Cytat:
Ale z drugiej strony spróbuję Ci znowu zobrazować że to Ty nie czytasz uważnie...


Cytat:
„§ 3. Nie popełnia przestępstwa określonego w § 1 obywatel polski będący równocześnie obywatelem innego państwa, jeżeli zamieszkuje na jego terytorium i pełni tam służbę wojskową.



Myślałem, że w końcu zrozumiałeś...
Mając obywatelstwo francuskie, mógłby być osobą spełniającą warunki wymienione w § 3 i nie podlegać karze. Lecz fakt jego służby w Legii również w okresie, kiedy obywatelstwa francuskiego nie posiadał wyklucza go. Również to, że do służby w Legii prowadzi się rekrutację wśród obcokrajowców. Służba ta nie jest tradycyjną służbą pełnioną przez francuskiego obywatela w ramach poboru czy służby jako żołnierz zawodowy.


Cytat:
Koleś, jeżeli istniał, mieszkał w Polsce bo inaczej policja by nie miała żadnej mocy prawnej by go ścigać z Francji



Mylisz się. Polskie organy ścigania mają prawo prowadzić postępowanie karne.
Kod:
Ustawa z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim tekst jednolity (Dz. U. z 2000 r. Nr 28, poz. 353, ze zm.
Art. 2.
Obywatel polski w myśl prawa polskiego nie może być równocześnie uznawany za obywatela innego państwa.

Czyli nawet jak masz obywatelstwo francuskie, jesteś karany jako obywatel Polski.


Cytat:
Dalej, jeżeli koleś istniał, popełnił gafę - miał podwójne obywatelstwo.”


Aby zrzec się polskiego obywatelstwa również nie jest łatwo:
Kod:
Ustawa z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim tekst jednolity (Dz. U. z 2000 r. Nr 28, poz. 353, ze zm.

Rozdział 3. Utrata obywatelstwa polskiego
Art. 13.
1. Obywatel polski traci obywatelstwo polskie na swój wniosek po uzyskaniu zgody Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na zrzeczenie się obywatelstwa polskiego


Cytat:
Kolejna gafa - chwalił się publicznie że był w Legii inaczej by go nie znaleźli.


Pod wpływem alkoholu dobijał się do sąsiadów i miał broń na którą nie posiadał pozwolenia. Ze śledztwa wyszło, że służył 15 lat w LC.

Cytat:
I na koniec - nie przeczekał we Francji aż nakaz aresztowania się nie przedawni. Czyli tak jak robi wiele polaków, i potem wraca i osiada w Polsce.


Kod:
Art. 103. § 1. Nie można wykonać kary, jeżeli od uprawomocnienia się wyroku skazującego upłynęło lat:
1) 30 - w razie skazania na karę pozbawienia wolności przekraczającą 5 lat albo karę surowszą,
2) 15 - w razie skazania na karę pozbawienia wolności nie przekraczającą 5 lat,
3) 10 - w razie skazania na inną karę.
§ 2. Przepis § 1 pkt 3 stosuje się odpowiednio do środków karnych wymienionych w art. 39 pkt 1-4 oraz 6 i 7; przepis § 1 pkt 2 stosuje się odpowiednio do środka karnego wymienionego w art. 39 pkt 5.



No to sobie poczekają ; - )
Podsumowując:
Lepiej się postarać o te pozwolenie. Dyskusja na ten temat powinna się zakończyć na pierwszym moim poście.



Cytat:
Nie mam, ale to autor tekstu powinien podać rzetelne informacje, a jeżeli tego nie robi, ja mam prawo nie powoływać się na tą gazetkę zwłaszcza że jest lokalna, i ma chęci wybić się na coś większego. Czytaj - szuka sensacji czasem niezbyt przychylnych prawdzie by zdobyć publiczność


Owszem autor popełnił błąd, miał stopień starszego kaprala. Ale czy to wpływa jakoś na informacje? Nie rozumiem po co gazecie lokalnej „chęć wybicia się na coś większego”. Mylisz gazetę lokalną z tabloidami.

Cytat:
Miał swastykę na czole czy sierp i młot ?”


Masz źródło, które to wyklucza?

Cytat:
Właśnie taka osoba jak ja, nie jest stronnicza. Dla Ciebie WP to dom, dla mnie dom o nazwie WP płonie bo nie ma podstaw, i jest podpalany przez niekompetentnych decydentów i nazbyt głupie przepisy.

Dla mnie domem jest LC. Nie dlatego że tam byłem. Dlatego że to ludzie z pasją. Dlatego że oddają się doszczętnie wierności dla Legii a w zamian legia, oddaje się im.


To jesteś w końcu obiektywny czy subiektywny? Jeżeli nie byłeś w Legii Cudzoziemskiej, a twierdzisz, że ludzie są tam dla pasji, co lepsze legia jest im wierna i jest dla Ciebie domem znaczy, że ulegasz propagandzie. Tak samo jak tabloidom.

Cytat:
Tam ludzie nie wywalają legionistów że mają tatuaże, ani że nie są zdolni do służby bo w czasie ćwiczeń czy misji stracili nogi czy ręce


Jak ktoś może być zdolnym do służby nie mając nogi bądź dłoni?

Cytat:
Nie wywala się ich też po 12 latach służby


Powtarzasz się.

Cytat:
też nie wchodzi do mieszkania rodziny kilkunastu osobowa grupa zamaskowanych dobrze zbudowanych i rosłych mężczyzn i nie zamykają "tatusia" w kajdanki.



Brawo w końcu nowy argument.
Zgadzam się. Konsekwencje ktoś za to poniesie.

Cytat:
W Legii też masz badania na stres związany z działaniami wojennymi, i nie wyrzucają Ciebie, a dają opiekę psychologiczną i jak chcesz służysz dalej.


Nie jak chcesz, tylko jak jesteś zdolny służyć.

Cytat:
Niestety ani jednego. Ale swojego czasu oglądałem.
A tak z ciekawości... ile zajmują u Ciebie na dysku filmy pod tytułem " Chwała i cześć Klichowi, Siemoniakowi " "Chwała mordercy 121 ludzi" "Chwała grabieżcom majątku Polskiego " ... bo im przecież usługujesz prawda ? W końcu, i naśladujesz, bo kto by tłumaczył się że zwalnia się ludzi bo nie awansowali... a kto im ten awans zapewnia bo chyba nie święty Mikołaj. Dostałeś już awans czy oczekujesz na posadę w ministerstwie za uwiecznianie propagandy ?



Jak ktoś bierze pieniądze i jest nieefektywny to takich ludzi się zwalnia. To jest armia zawodowa, tam się idzie pracować. Uwierz mi Wojsko Polskie jest atrakcyjnym pracodawcą i chętnych jest naprawdę multum.

Pozwalasz sobie za dużo.

Cytat:
Przepraszam ale bardziej łopatologicznie się nie dało


Nie musisz tego podkreślać. Dokładnie wiemy, że jesteś w tym mistrzem.

Cytat:
Ale spróbuję kolejny raz ale tym razem w skrócie: Rodowity francuz może zaciągnąć się do Legii, ale tak jak wszystkim rekrutom zmienia się tożsamość. Zmieniając personalia, zmieniają także narodowość. Bo oficjalnie francuzi nie mogą służyć ale to jest tylko czyn uwieczniający historię, tak jak na przykład noszenie "la ceinture bleu".... nie ma nakazu aby nie służyli ale chcą po prostu kultywować tradycję dlatego tak robią, zresztą wystarczy zajrzeć do punktu i zorientować się ile jest rodowitych "żabojadów" , a gwarantuję Ci że naprawdę wielu.


Cytat:
Twoją tezę odnośnie czytania ze zrozumieniem do wątpliwości podałem wyżej. Nie mniej jednak: Przestępca w Twoim rozumieniu jest złem w moim. Bo przecież z zasady przestępca jest złym człowiekiem, bo chyba w to nie wątpisz... prawda ?


Masz rację, mam problemy ze zrozumieniem bo tego bełkotu nie da się zrozumieć.

Cytat:
. Propaganda Legii Cudzoziemskiej to wspaniała rzecz, bo która armia miała by tak wielu kandydatów do umierania za wszak "normalną" formację ?


Za pieniądze.


Cytat:
Legioniści, Waszym przeznaczeniem jest umieranie. Wyślę Was więc tam, gdzie będziecie mogli umrzeć
Myślę że naprawdę dużą rolę odgrywa Honor i Wierność.


Dużą rolę odgrywają pieniądze, prestiż i szacunek.

Cytat:
A chcę to zrozumieć, przy każdej okazji. Nawet czytając osoby oczerniające tą formację będąc w niej, wcześniej dezerterując bądź odsłużywszy kontrakt. Staram się też zrozumieć osoby którzy twierdzą że to najemnicy, nie wiedząc że stwierdzając tak są idiotami.


Więc dlaczego dezerterują i kończą swoją przygodę z legia? Zastanawiałeś się jakie to są powody?


Cytat:
„Stwierdziłem wcześniej że to Twoja wina. Nie wierzyłeś mi, a na zapytanie dla osób po przygodzie z PILE też się nie zdecydowałeś.


Prowadzisz dyskusje, polegaj na argumentach, a nie odsyłasz każdego do forum

Cytat:
Zapomniałem. Wybacz. Następnie zaś zastanawiałem się czy rozmowa ma jakąkolwiek sens. Nie dlatego że któryś z nas jest w błędzie ale dlatego że mamy zupełnie inne spojrzenia na świat.


Myślę, że wszystko zostało wyjaśnione. Tu nie chodzi o spojrzenie na świat, a o konkretne informację, ktore otrzymałeś na tacy.

Cytat:
"Kilka razy się zdarzyło ale przepraszam jeżeli tak uważasz. Bo jeżeli tak to muszę stwierdzić że Ty nadal cytujesz "lokalne" gazetki."


Dla Twojej wiadomości. Nie czytam tylko lokalnych gazetek, a środowisko wojskowe jest mi bliskie. Jakoś nie czuję się pokrzywdzony przez WP, wręcz przeciwnie.

Cytat:
podesłać link ? Byłbym zainteresowany lekturą


Temat Sajga.

Cytat:
Muszę Cię drogi konwersarzu rozczarować. Właśnie jak najbardziej powinna być to moja sprawa.


Jesteś mało obiektywny.

W temacie wszystko jasno zostało wyjaśnione.
_________________
Gdzie dwóch się bije, tam zaraz trzech bohaterów i dziesięciu zasłużonych. Władysław Grzeszczyk
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Template MilitaryGrey done by C7 Webdesign for MILITIS.pl
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Instytut Wydawniczy Erica Rebis Almapress War Book Inne Spacery Cenega Replika FINNA Oficyna wydawnicza


Facebook Nasza-Klasa YouTube Twitter RSS

All rights reserved by MILITIS.pl 2008-2012