Ciekawi mnie co sadzicie o naszej koncepcji
obrony państwa oraz jakbyście wy przygotowywali się od marca 1939 r. Gdzie stacjonowałby wasze wojska lądowe, powietrzne i marynarka wojenna. Jaką koncepcie
obrony obraliście za najbardziej według was udaną i dającą szansę na długie trzymanie frontu.
Według mnie polski plan
obrony państwa był totalnie idiotyczny, a ci którzy go stworzyli w wyraźny sposób popierali politykę „nie ważna jest kampania, ważna jest sprawa polska na arenie międzynarodowej”.
Rozstawienie sił było co najmniej głupie w wielu przypadkach. Armia Poznań jest najlepszym tego przykładem. Biorąc do ręki mapę od razu rzucają się w oczy odsłonięte skrzydła armii na południu i głównie północy. Co ta armia miała bronić? Bo wiadome było, że wróg nie będzie nacierał na stolicę z największej odległości, tylko postara się uderzyć z miejsc skąd ma najkrócej. Realne powinno być też dla sztabu to, że załamanie ...