Gdy się mówi o panzer-wozach IIWŚ to z reguły ma się na myśli czołgi III Rzeszy i ZSRR. Potem dorzuca się
pojazdy pancerne aliantów zachodnich oraz Włoch i Japonii. Tutaj proponuję zastanowić się nad myślą pancerną "mniejszego" (tylko pod względem liczby ludności) narodu-Węgrów. Co myślicie o madziarskich czołgach i innych pojazdach pancernych doby IIWŚ? Jak sprawiały się na froncie? Gdzie widzicie ich wady a gdzie zalety? Proszę też spojrzeć na 44m Tas. Czy to nie "cudo"?
Tu parę fotek celem wizualizacji tematu:
http://www.axishistory.com/index.php?id=4244
http://www.freeweb.hu/gamma21/taspix.html