Ja mam aktualnie Lider 44 4.5mm bardzo solidnie wykonana. Dodam, że posiada dolny naciąg. Przedtem miałem Norconię, była to wiatrówka łamana. Po około 100 oddanych strzałach, lufa wiatrówki zaczęła pękać w miejscy jej łamania. Pytałem znajomych czy zdarzyła im się podobna sytuacja. Odpowiedzieli, że tak. Pękanie jest rzeczą normalną ponieważ w lufie powstaje bardzo duże ciśnienie, a miejsce łamania jest dość słabe i pęka.
Polecam wszystkim, którzy chcą kupić sobie wiatrówkę wybierajcie dolny naciąg a wiatrówka posłuży wam na lata.
Po około 100 oddanych strzałach, lufa wiatrówki zaczęła pękać w miejscy jej łamania. Pytałem znajomych czy zdarzyła im się podobna sytuacja. Odpowiedzieli, że tak. Pękanie jest rzeczą normalną ponieważ w lufie powstaje bardzo duże ciśnienie, a miejsce łamania jest dość słabe i pęka.
Co? W normalnych wiatrówkach nie ma czegoś takiego jak pękanie lufy! Nawet po kilku tysiącach strzałów.
Reszty nie będę komentował, bo to kwesta gustu (albo brak styczności z lepszym sprzętem) to czy Lider to solidny sprzęt itd.
_________________ Polish soldier fights for the freedom of other nations but dies only for Poland
gen. Stanisław Maczek
---------------------------------------------------
Omnia pro Patria
Zapomniałem dodać że ta łamana Norconia kosztowała 90zł. Oczywiście wiatrówki łamane droższe są wytrzymalsze niż takie zabawki za 100zł. Przepraszam za brak tej ważnej informacji. Moja wypowiedź o łamanych wiatrówka miała się do tych tanich.
Wysłany: 2011-07-10, 13:44
Oddział: Oddziały Specjalne
Aż mi się przypomniały początki mojego strzelania, przeszło 10 lat temu. Mało nie straciłem oka. Niestety nie pamiętam już, jak to się stało. Czy śrut wyleciał zupełnie inaczej, niż powinien; czy to były jakieś pozostałości. Wtedy akurat się na tym nie skupiałem.
Aż mi się przypomniały początki mojego strzelania, przeszło 10 lat temu. Mało nie straciłem oka.
Ja takich wypadków w których omal nie straciłem oka miałem mnóstwo, głównie od rykoszetujących śrutów. Gdy jeszcze miałem Lidera 44 z dolnym naciągiem to omal nie straciłem palca, gdy ładowałem śrut a tu nagle tłok się odczepił, do dziś nie wiem jakim cudem udało mi się wyciągnąć palec nim tłok uderzył. Ale teraz zmądrzałem i dałem sobie spokój z tanimi chinkami... teraz mam slavie 634 z wymienioną prowadnicą, sprężyną i uszczelką tłoka, dokładnie ją przesmarowałem i mam wiatrówkę za 600 zł która strzela jak wiatrówka za 1400 zł. Jeszcze muszę sobie kiedyś zrobić ucinkę lufy.
_________________ ,,Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć''
----------------------------------
,,Wszystkie wojny są wojnami domowymi,ponieważ wszyscy ludzie są braćmi''
----------------------------------
,,Tylko umarli widzieli koniec wojny''
Wysłany: 2012-01-13, 14:49
Oddział: Oddziały Specjalne
Hej, to mój pierwszy post!
Zarejestrowałem się na tym forum aby doradzić się jaką wiatrówkę wybrać?
Nie mam zbyt wiele pieniędzy na sprzęt więc raczej oferta dla mnie jest dość ograniczona co może pozwoli przyspieszyć jej wybór.
Szukam wiatrówki klasycznej lub jakiegoś karabinka na CO2 do 300 zł
Wysłany: 2012-01-17, 08:54
Oddział: Oddziały Specjalne
W sumie to nie wiem czy slavię gdzieś znajdę w tak niskiej cenie, nawet używaną. Może jak dołożę dwie stówy to uda mi się kupić hatsana, czytałem gdzieś że są świetne w swojej cenie.
Wysłany: 2012-01-17, 10:48
Oddział: Oddziały Specjalne
Badman napisał/a:
W sumie to nie wiem czy slavię gdzieś znajdę w tak niskiej cenie, nawet używaną. Może jak dołożę dwie stówy to uda mi się kupić hatsana, czytałem gdzieś że są świetne w swojej cenie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach